Jeszcze kilka miejsc z dobrym jedzeniem:
Delta Mityba https://www.facebook.com/deltamityba/
Azjatyckie sycące zupy w najlepszym wydaniu. Miejsce jest ustytuowane na uboczu miasta, schowane gdzieś w pofarbrycznym budynku. W restauracji gotują artyści, którzy w ten sposób zarabiają na opłacenie czynszu za swoje pracownie artystyczne (!), znajdujące się w tym samym lokalu. Jedzenie dobre (pewnie zależy na jakiego artystę się trafi hehe), można się objeść baaaardzo. Szczególnie polecam bao z pieczoną dynią.
Na górze prowadzona jest galeria sztuki: https://www.facebook.com/autarkiaspace/
Daily lunch: 12.00 - 16.00 Steamed Bao + Shaolin soup. Liberated asian kitchen - interpretation of Pho, Nabe and Ramen soups. We are vegetarian friendly. Every Thursday, from 7 pm. to 11 pm., Delta Mityba serves a special dinner for limited groups of people. We take reservations.
Fire Place https://www.facebook.com/Pitarija-Fire-Place-851035211616496/
Mój faworyt jedzeniowy. Dobrze, że nie było tego miejsca za czasów mojego studiowania w Wilnie, bo utyłabym milion kilo i nie miałabym pieniędzy na nic. Niestety nie posiadam zdjęcia z tego lokalu, bo opychałam się wspaniałą kanapką wietnamską z pikantną marchewką i kulkami mięsnymi z kolendrą.
Próbowałam też pizzy z najpyszniejszą mozzarellą ever (chyba buffalo mozzarella, albo ktoś mi wkręcił). Bardzo małe menu, ale za to skoncentrowane na tym, by wszystkim było dobrze. Najważniejsze, że najadłam się tam ja i wszyscy moi przyjaciele weganie i wegetarianie.
Šeimyniškių g. 17 Wilno
SAIGON vietnamese restaurant
http://saigonvietnam.business.site/
Najlepsze pho w mieście jakie jadłam. Jest wersja dla mięsożerców i vegańska też jest.
A. Jakšto g. 7, Vilnius 01105, Litwa

















