Wróciłem

Jar Jar Binks Fan Club

titsay
official daine visual archive

shark vs the universe
EXPECTATIONS

PR's Tumblrdome
No title available

tannertan36

❣ Chile in a Photography ❣
$LAYYYTER
todays bird
Sade Olutola

#extradirty
The Stonewall Inn
h
cherry valley forever
ojovivo
untitled
No title available
hello vonnie

seen from Malaysia

seen from Malaysia
seen from Italy

seen from Malaysia

seen from Russia
seen from Germany

seen from Malaysia

seen from Australia
seen from Argentina
seen from Malaysia
seen from United States
seen from India

seen from Malaysia

seen from Switzerland

seen from India

seen from Malaysia
seen from Romania
seen from Brazil
seen from North Macedonia
seen from Belgium
@ax33l-666
Wróciłem
Dawno mnie tu nie było!
Zawiodłem Ane, i was bardzo mi przykro. Mimo iż nie zasługuje na wasze wybaczenie to o nie proszę, chciałbym byście dali mi takiego kopa do ponownego startu.
Zwyzywjacie mnie potrzebuję motywacji macie się nie ograniczać
“You are skinny”
“Well, I don’t fucking feel skinny 🥲😭🙃”
Chcę się zagłodzić
Chcę się zagłodzić
Chcę się zagłodzić
Chcę się zagłodzić
Chcę się zagłodzić
Chcę się zagłodzić
Chcę się zagłodzić
Chcę się zagłodzić
Chcę się zagłodzić
Chcę się zagłodzić
Chcę się zagłodzić
Chcę się zagłodzić
Chcę się zagłodzić
Chcę się zagłodzić
Chcę się zagłodzić
Chcę się zagłodzić
Chcę się zagłodzić
Chcę się zagłodzić
Chcę się zagłodzić
Chcę się zagłodzić
Chcę się zagłodzić
Chcę się zagłodzić
Chcę się zagłodzić
Chcę się zagłodzić
Chcę się zagłodzić
Chcę się zagłodzić
Chcę się zagłodzić
Chcę się zagłodzić
Chcę się zagłodzić
Chcę się zagłodzić
Chcę się zagłodzić
Chcę się zagłodzić
Chcę się zagłodzić
Chcę się zagłodzić
Chcę się zagłodzić
Chcę się zagłodzić
Chcę się zagłodzić
Chcę się zagłodzić
Chcę się zagłodzić
Chcę się zagłodzić
Chcę się zagłodzić
Chcę się zagłodzić
Chcę się zagłodzić
𝙿𝚘𝚜𝚝 𝚖𝚊𝚍𝚎 𝚋𝚢: 𝙰𝚗
𝚂𝚌𝚑𝚞𝚍𝚗𝚒𝚓.
Chcę umrzeć
Nienawidzę całego świata chce zd3chnąć z głodu.
Sam siebie przekonuje że chce żyć
Ostatnio czuję się strasznie, nie mam się komu wygadać irl. Alee od czego jest Tumblr i moje ukochane motylki. Myślałem że mi lepiej że wychodzę na prostą że to wszystko jest za mną (stany lękowe, depresja, niechęć do życia) ojj jak grubo się myliłem. Wróciło z podwojoną siłą, jak bumerang. Jestem czysty 9 miesięcy ale nie wiem jak długo wytrzymam. Samooklaczenie kusi mnie bardziej niż jedzenie, ale wiem że nie mam nad tym kontroli i jak wrócę to będzie tragedia. To jest jak z binge nie kończy się na jednej kresce, a dopiero gdy uda są zalane krwią. Nie potrafię się kontrolować, czuję jakbym nie miał kontroli nad swoim życiem ale jednocześnie czuję ogromny strach. Strach ale przed czym? Możecie spytać kurwa mać nie wiem nie wiem czego się boje ale czuję to boję się. Bardzo się boję. Po prostu chcę się zwinąć w kłębek i płakać bo ten strach doprowadza mnie do szaleństwa. Każdy dzień to walka, a już było lepiej ale wszystko poszło się jebać. pisząc to chcę mi się płakać Jake cholera, ja po prostu chcę się czuć bezpiecznie czy kurwa o tak wiele prosze? Cały czas czuję się zagrożony gdy idę gdziekolwiek czuję jakby za moimi plecami stał człowiek z nożem który chce mi poderżnąć gardło.a odwracanie się za siebie, to już taki tik. Oprócz tego moja matka zaczyna zauważać u mnie ed i rzuca bardzo wredne uwagi cały czas. Na początku mnie to bawiło i wprawiało w dume ale teraz już nie jest mi tak do śmiechu. Nie chcę trafić na oddział zamknięty, błagam pomóżcie mi. Normalna osoba powiedziałaby po prostu zacznij jeść ale ja nie potrafię. z twarzy jestem z 2/10 włosy też hujwe wychudzone ciało to jedyne co sprawi że poczuję się bardziej wartościowy i atrakcyjny. Ana daj mi siłę bym wygrał tą bezlitosną walkę i byś mogła być że mnie dumna. Kocham cię i wszystkie motylki, jesteście dla mnie bardziej jak rodzina niż rodzina. Jesteś brutalną boginią i mimo twoich wad kocham cię najbardziej na świecie. Jestem jak zagubione dziecko we mgłę, a ty dałaś mi małe światełko bym mógł znaleźć drogę, drogę która poprowadzi mnie do lepszego chudego życia. Jestem zmęczony, bardzo ale bądź dla mnie łaskawa. Życie które prowadzę jest marne niby niczego mi nie brakuję ale czuję się pusty bardzo pusty. Szkoła dom szkoła dom od poniedziałku do piątku w sobotę jadę do stajni a w niedzielę siedzę w łóżku cały dzień nie mając siły nawet się ruszyć. To brzmi żałośnie prawda? No cóż nic nie poradzę że jestem takim jebanym śmieciem, jedyne co mogę zrobić to być chudym jebanym śmieciem. Czuje jak gasnie ze mnie życie, a to dopiero początek wiem że będzie tylko gorzej bo już przechodziłem takie doły wielokrotnie. Monety w których życie było czarnobiałe, myłem się raz na kilka tygodni i płakałem z bólu bo nie byłem wstanie wstać i iść do łazienki się wysikać. Śmierdziałem jak bezdomny w kontenerze z zepsutym mięsem. I coś czuję że zaraz znów tak skończę, bo z każdym dniem widzę coraz mniej kolorów a spokój jest rzadkością. Kocham spać bo wtedy tak jakbym nie żył kilka godzin i omija mnie to wszystko co najgorsze. kocham pisać rp i pisać z botami, bo przyjemnej tam mogę mieć wpływ na swoję hujowe życie, jestem tam kim chce nic mnie nie ogranicza. Ludzie mnie tam lubią ale to tylko fikcja. Przez to i przez pisanie scenariuszy w mojej głowie jestem coraz bardziej nieobecny w życiu realnym, ale ja nie chcę w nim występować. W tym Universum jestem nikim, gdybym był postacią z filmu auta byłbym Markiem Marucha. pozdrawiam wszystkich którzy dotarli do końca
W końcu mi bryczesy przyszły 🙏🏻💞
Chudej nocy motylki 🦋
52,5kg już tak blisko 4 z przodu 😍
Outfit
Sorki za mały syf w tle🎀
Film nagrany na szybko ^^
Bodycheck
Życzę wam spokojnych radosnych i przede wszystkim chudych świąt ❤️🩹🎄
Moja ciocia powiedziała mi dziś że zaczynam wyglądać jak szkielet 🥰
Jak się czuję gdy podczas choroby jem "normalnie" (i tak za mało) by mój organizm zapomniał o tygodniach głodówki i szybciej wyzdrowiał:
Szukam opiekuna, który będzie mnie kontrolował w jedzeniu i fastach. Kogoś kto pomoże mi szybciej dojść do celu. Toksyczna motywacja też mile widziana 🦋
A późnej jest płacz nienawidzę siebie za to