𝒾 𝓌𝒾𝓈𝒽 𝒽𝑒 𝓌𝑜𝓊𝓁𝒹 𝓉𝓇𝓎 𝒶𝓃𝒹 𝒻𝒾𝓃𝒹 𝑜𝓊𝓉
Today's Document

if i look back, i am lost

ellievsbear

Origami Around
PUT YOUR BEARD IN MY MOUTH
let's talk about Bridgerton tea, my ask is open
Peter Solarz
No title available
Aqua Utopia|海の底で記憶を紡ぐ

shark vs the universe

❣ Chile in a Photography ❣
almost home
NASA
EXPECTATIONS

Kiana Khansmith
Jules of Nature
Sade Olutola
occasionally subtle
Claire Keane

blake kathryn

seen from United States
seen from United States
seen from United States
seen from United States

seen from United States
seen from United States
seen from Singapore

seen from United States

seen from United States

seen from Malaysia
seen from Malaysia

seen from France

seen from United States
seen from United Kingdom

seen from United States

seen from United States
seen from United States
seen from United States

seen from United States
seen from United States
@callmekiira
𝒾 𝓌𝒾𝓈𝒽 𝒽𝑒 𝓌𝑜𝓊𝓁𝒹 𝓉𝓇𝓎 𝒶𝓃𝒹 𝒻𝒾𝓃𝒹 𝑜𝓊𝓉
Motylkowe porady i sztuczki
| …na podstawie własnego doświadczenia💞
1. Kontrolowanie apetytu węchem - zrobiłam o tym cały post, więc nie będę się tu rozpisywać: https://www.tumblr.com/threewingedbutterfly/821037187626909696/dziwi-mnie-%C5%BCe-nikt-nie-m%C3%B3wi-o-tym-jak-mo%C5%BCna
2. Małe ćwiczenia kontroli - np:
jest 15:48, poczekam do 16, aby zjeść. | przeżułam już jedzenie, ale dla pewności zrobię to jeszcze 5 razy. | zamiast zjeść całą porcję, zostawię malutki kawałek.
Takimi drobnymi nawykami i ćwiczeniami naprawdę możecie podbudowywać swoją kontrolę i panowanie nad impulsami.
3. Wybierzcie sobie serial, który będziecie oglądać tylko podczas spaceru/na bieżni (najlepiej jakiś długi i wciągający, taki, przy którym jak najszybciej chcecie wiedzieć, co dzieje się dalej). Nie oglądajcie go w absolutnie żadnych innych warunkach, jeśli chcecie obejrzeć - chodźcie.
4. W odniesieniu do poprzedniego - możecie też wybrać sobie youtubera lub podcastera, którego content was interesuje i który często wstawia odcinki i wychodźcie na spacer za każdym razem, kiedy wstawi coś nowego. Nie musi to być też spacer - możecie np wybrać sobie jakiś trudny workout i wtedy go robić.
5. Jeśli nie masz stałego limitu, lub jeśli trzymasz się konkretnej rozpisanej diety - w dni o mniejszym limicie jedz objętościowo, w dni o większym staraj się bardziej zadbać o jakość jedzenia. Jedzenie objętościowo cię skutecznie zapcha, ale znaczna większość z tych posiłków nie dostarcza ci w żadnym stopniu potrzebnej energii, więc nie zmieniaj tego w nawyk, tylko balansuj dniami o większych limitach, gdzie upewniasz się, że dostajesz wystarczająco energii żeby funkcjonować.
6. Jeśli nie przepadasz za ćwiczeniami lub nie jesteś fanem kpopu więc nie chcesz robić tych choreografii, włącz sobie Just Dance (można znaleźć na youtube za darmo). Sporo osób zapomina, że ta gra powstała z myślą o spalaniu kalorii w przyjemny i zabawny sposób.
7. Widziałam, że dużo osób radzi aby znaleźć sobie jakieś hobby lub zajęcie - zgadzam się, ale:
Przede wszystkim zadbaj, żeby nie było ono fizycznie wyczerpujące - wtedy będziesz jeszcze głodniejsza.
Osobiście bardzo łatwo tracę zainteresowanie różnymi czynnościami i wiem, że nie wszystkie zadziałają tak, aby wystarczająco odwrócić twoją uwagę od jedzenia. Dla mnie najlepiej zadziałały prace ręczne - wycinanki, kolorowanie, robienie dekoracji do pokoju. Puść sobie w tle podcast, film, filmik na youtube, muzykę czy co tam chcesz i wyszukaj jakąś inspirację jeśli nie masz pomysłu, a obiecuję ci, że czas zleci baaardzo szybko.
8. Nie waż się codziennie.
Napewno to słyszałaś, ale jest to niesamowicie ważna rada. Dla mnie i wielu innych osób zawód lub smutek przez wagę prowadzi do binge, jakkolwiek nielogiczne by to nie było. Ważenie się co tydzień czy dwa daje ci cel - przez ten czas nawet nieświadomie dążysz do tego, aby jak najbardziej zbić wagę, żeby była jak największa różnica między ważeniami.
| To na razie wszystko co mi przychodzi do głowy, możliwe, że będę na bieżąco edytować ten post lub zrobię kolejną część
Stay safe!💞
no hejka
widzialam ze wiele motylkow szuka starych usunietych z YT filmikow nanami chan, a jako iz wasza lencia jest najukochanszym blogiem/j (XD) to postanowilam ich dla was poszukac, wiec lapcie linki
My Anorexia story #1 [TRIGGER WARNING]
https://www.cda.pl/video/2416971788
Malawa. My Anorexia story #2 [TRIGGER WARNING]
https://www.cda.pl/video/20423292a2
O tym nie masz pojęcia... #TabuBreakers (to ten film w ktorym nana mowila jak klamia anorektyczki i chyba bylo tam jeszcze jakies story time, moze ktos kojarzy a nie pamieta nazwy)
https://www.cda.pl/video/1176266957
niestety filmu jak sie ciac nie udalo mi sie jeszcze znalezc
wszystkiego chudego, mwah
I hate all the disguisting things I've done to feel loved
I have a crush on a boy. Life can’t get worse.
So if some of you don't keep up with the news (I don't blame you, I hate half of the news channels myself), a teenage boy named Nolan Wells had been missing for a short amount of time after a party in Mississippi with his 3 friends (note: Nolan is a black male, his friends were all white.)
After a search, the 18-year-olds body was found in a river somewhere near a cave (if I remember correctly). Nolan Wells was a football player, and a college freshman.
After the police found him, their first questions were "well was he drinking?" and "was he partying?". Mind you, when a white person goes missing, the first words are "Promising Young Man/Woman" or "Outstanding Athlete" or anything else praising. But when a black person goes missing, the first words are "was he doing drugs?" or "was he drinking heavily?" or "was he partying?" or the most common: "what was he doing?" Normally, you don't see "Outstanding Student Athlete" on the headline of a black teens/adults death, regardless of them being an athlete or not.
The police's first thought should be surrounded by the friends. Why aren't they suspicious of the friends, first? That's what anyone's thought process would be. Secondly, did they even question the said friends? Either way, this is just shitty. I hope the families alright.
my hate for donald trump will always be stronger than my self hatred
Subtelne przypomnienie:
Nie musicie być ciągle perfekcyjni jeśli macie z tym problem z w ogóle byciem
Nie masz siły wziąć prysznic? To chociaż się opłukaj wodą. Nie dasz rady? To przetrzyj sie chusteczkami nawilżającymi.
Nie dasz rady poćwiczyć? To pomachaj chwile nogami w łóżku. Nie masz siły? To przewróć się na drugi bok i wyciągnij ręce przed siebie.
Wyjście na zewnątrz napełnia Cię nieokiełznawalną paniką? To wyjdź na chwilę na balkon. Za dużo? To odchyl zasłony i popatrz na ludzi na zewnątrz.
Nie chce Ci się uczyć? To usiądź na chwile przy miejscu w którym się zazwyczaj uczysz, albo puść sobie jakis filmik typu pistacja by leciało w tle, albo podczas snu.
Nie masz siły posprzątać? Weź sobie do pokoju worki i jakies pudła, nie układaj rzeczy kolorystycznie, po prostu ciepnij rzeczy kategoriami do pudła. Nie segreguj śmieci, po prostu trzymaj worek koło łóżka, koło miejsc gdzie zazwyczaj robią się śmieci by móc od razu tam rzucać a nie np na podłogę.
Zmiana pościeli to za dużo? Jednego dnia zmień jedną część, np. jedną małą poduszkę. Kolejnego dnia np. koc zmień, albo nawet nie kolejnego, za pare dni.
Nie masz siły wziąć leków? Trzymaj je tam gdzie zazwyczaj jesteś. Może i pare dziesięć blistrów i opakowań nie wygląda zbyt estetycznie ciepnięte na łóżku, ale przynajmniej je weźmiesz.
Oczywiście rzeczy zaproponowane wyżej nie są zalecane na dłuższą metę, ale wiecie co jeszcze bardziej nie jest zalecane na dłuższą metę? Wegetacja. Przeżywanie, nie życie. Te wszystkiego złe rzeczy kiedyś miną, a wy będziecie wdzięczni że nie poddaliscie się w dbaniu o samych siebie
this and a summer situationship