- użytkownik Varant na demotywarorach "@ZGREDEK odpowiedź dla ciebie i pokusiłem się o szersze wyjaśnienia. Nope, więc tylko ci się zdaje. Pomimo iż lewicowi(a czasem lewaccy) intelektualiści próbują powiedzieć coś innego to jednak należy rozgraniczyć czym jest kultura wysoka(elitarna) a czym jest kultura niska(masowa, popularna egalitarna) złym wręcz prostackim kryterium jest czas to trzeba powiedzieć od razu. Więc tak zgredku jakiś tekst kultury może być zaliczony do elitarnej nawet zaraz po jego powstaniu. Jak więc rozgraniczać kulturę niższą a wyższą. Jednoznacznej zasady nie ma, ale są pewne kroki które mogą pomóc. Aby móc odbierać kulturę wyższą należy posiadać wykształcenie, które umożliwi nam percepcję(mówię tu o wykształceniu bardziej specjalistycznym niźli umiejętność czytania, pisania, widzenia czy słuchania). Omówię kulturę wysoką i niską na przykładzie książek i filmów bo najlepiej pokażą różnicę Weźmy na przykład książkę mego mistrza Thomasa Manna pt: "Doktor Faustus" tu niezwykle skomplikowana jest warstwa techniczna aby móc odebrać tę książkę należy mieć solidne podstawy z teorii muzyki. Książki Joyce pt: "Ulisses", "Finnegans Wake" tu istnieje wiele nawiązań do całej kultury Europejskiej i został zastosowany w mistrzowskim stopniu strumień świadomości do tego język jest tu dość skomplikowany(mowa głównie o drugiej książce) więc aby te dzieła odbierać trzeba być obytym z techniką literacką i opanować trza tajniki, symbole, idee naszej kultury. "Tako rzecze Zaratustra" to powieść filozoficzna dotycząca specyficznej dotycząca człowieka nowoczesnego w dodatku język Nietzschego(autora) pełen jest aluzji, metafor, porównań które zrozumieją osoby obyte z filozofią i literaturą niemiecką. I ostatnia książka "Pan Tadeusz" jest to książka, która dotyczy pewnego okresu dziejowego pewnego narodu i aby to zrozumieć trzeba orientować się w dziejach tego narodu. Trzeba nadmienić, że oprócz warstwy fabularnej jest tu także głęboka warstwa znaczeniowa, która dla Polaków będzie zrozumiała, ale dla Japończyków już nie. Teraz jako przykład dam film. Ingmar Bergman jeden z wirtuozów kina artystycznego nakręcił takie dzieło jak "Siódma pieczęć" aby zrozumieć to dzieło trzeba znać przynajmniej podstawy filozofii egzystencjalnej, trzeba znać Biblię i historię średniowiecza w przeciwnym razie dla widza ten film będzie jedynie o powrocie z krucjaty i śmierci rycerza i jego kompana. Jak zauważyłeś kultura wysoka jest konkretna bazuje na pewnych specyficznych motywach i symbolach rozumianych dla określonej grupy odbiorców jest też dosyć skomplikowana jeśli chodzi o warsztat techniczny(tj, język, sztukę narracji, technikę malarską). Czas teraz na kulturę popularną do jej odbioru nie potrzebne są jakieś nadzwyczajne umiejętności poznawcze. Kryminały i książki fantasy(i cały ten gatunek) są świetnym przykładem kultury popularnej. Otóż fabuła jest zrozumiałą dla każdego nawet jeśli autorem jest Norweg a czytelnikiem Kameruńczyk wystarczy jedynie śledzić ją od początku. Co do motywów i symboli są one tu zrozumiałe dla każdego i bazują na wspólnym doświadczeniu ludzkim bez gmatwania ich(czyli te symbole i motywy musza być czyste) np miłość, nienawiść zazdrość, miłosierdzie(oczywiście i w kulturze wysokiej te motywy występują jednakże tam te motywy są są ubrane w grubą warstwę symboli, znaczeń i społecznych, historycznych czy kulturowych konotacji). Co do warstwy technicznej książki te są napisane w sposób prosty bez "udziwnień" owszem czasem język jest stylizowany, ale średnio wykształcony człowiek poradzi sobie z odbiorem. Filmy i seriale również są konstruowane tak jak książki. Zaznaczam, że oczywiście dane dzieło może rozgrywać się w dowolnym okresie dziejowym jednak znajomość tejże epoki(albo konkretnej historii nie jest niezbędna aby zrozumieć) przykładem może być film Herkules(z 2014) albo seria książek i filmów o złodzieju działającym na przełomie wieku XIX i XX o imieniu Arsene Lupin(książki zostały napisane na początku XX przez pana Leblanca). Oczywiście kultura masowa istniała od starożytności tak jak kultura wysoka. I owszem kultura niższa z epok minionych zachowała się, ale niewielu o niej pamięta gdyż jest jak stare buty niemodna i podniszczona. I tu wypływa kolejna różnica kultura wysoka jest ponadczasowa( a nie modna) pomimo swojej specyficzności. Za to kultura niższa jest modna(a nie ponadczasowa). Oczywiście obecnie kultury popularnej jest więcej gdyż jeszcze więcej ludzi może ją odbierać(globalizm). UPDATE: Mały suplement do informacji o kulturze wyższej. Dopuszcza się też aby wszyscy ludzie zrozumieli dane dzieło czyli nie musi być one nacechowane symbolami konkretnymi zrozumiałymi tylko dla pewnej grupy ludzie, ale za to w tym przypadku przesłanie musi być uniwersalne i niesztampowo przekazane. Czyli kultura wyższa: konkretna(albo ogólna, ale niesztampowa i mega uniwersalne), wysublimowana, nowatorska, skomplikowana-konstrukcja, technika (malarska, literacka etc) bogactwo i różnorodność środków artystycznych. To tak z grubsza."