hej, wracam po dluuugiej przerwie
szybkie podsumowanie dnia:
sniadanie: truskawki (50g) - 16kcal
obiad: zupa pomidorowa z makaronem konjac - 111kcal
kolacja: salatka z marchewki, ogorka i tunczyka + serek wiejski - 361kcal
dodatkowo wypilam kawe z mlekiem 1,5% - 40kcal i ok 2,5l wody
razem: 528kcal
spalone: 136kcal
bilans: 392kcal
powiem wam ze jak na pierwszy dzien po tak dlugiej przerwie jestem z siebie zadowolona, bardzo balam sie binge ale staralam sie to kontrolowac chociaz bylo ciezko bo moja mama zrobila bardzo dobry obiad i kusilo mnie zeby go zjesc, ale na szczescie umylam juz zeby wiec mialam wieksza motywacje zeby nie jesc. mam nadzieje ze dotrwam do konca i osiagne moja wymarzona wage, jak tam u was?











