Różnice między fotelami dla graczy
Fotele dla graczy są fenomenem, który zaskoczył nawet doświadczone podmioty zajmujące się projektowaniem mebli. Błyskawiczny sukces nowego wyrobu spowodował, że zainteresowała się nim rzesza dalszych producentów. Zaczął się swoisty wyścig zbrojeń w projektowaniu foteli do gier.
W końcu sklepy zostały zasypane dziesiątkami różnych marek, a jednocześnie doszło do silnego zróżnicowania konstrukcji. Jakie są zasadnicze różnice, które wpływają na to, czy fotele dla graczy na dłuższą metę utrzymają się w obrocie handlowym? Jakie mają znaczenie dla laika, który nie studiował odpowiedniego kierunku inżynieryjnego?
Pierwszą i chyba najpoważniejszą różnicą są stosowane typu tapicerki. Wyliczono, że prawie 60% modeli foteli dla graczy posiłkuje się skórzanym obiciem. Jednak można znaleźć też udane alternatywy z całkiem odmiennych surowców. Fotele gamingowe mogą nawet nie posiadać wypełnienia, a składać się wyłącznie z siatki lub podobnej do niej struktury. Hitem ostatnich miesięcy jest tapicerka materiałowa. Specjalnie utkane materiały lepiej przepuszczają wilgoć i powietrze niż jakikolwiek typ skóry. Podczas gry niejedna z osób mocno się poci, a materiałowa tapicerka pozwala ciału dużo lepiej wentylować wszystkie obszary. Możecie kupić fotele dla graczy z siateczkowym obiciem, które oferuje jeszcze lepsze warunki do wentylacji skóry, lecz niestety w dosyć krótkim czasie traci swoją sprężystość, a powierzchnie zaczynają wydawać się nieco ponaciągane. Czarne obicia nadal są w ofensywie, lecz coraz większy procent sprzedaży przypada na kolorowe krzesła.
Analiza techniczna wskazuje, że fotele dla graczy wykazują się daleko posuniętym zróżnicowaniem pod względem mechanicznym. Silne różnice wykryjecie, jeśli przyjrzycie się opcjom regulacji poszczególnych części. Jeśli chcecie otrzymać dostęp do wszystkich mechanizmów konfiguracyjnych, nastawcie się na nieco droższy zakup, gdyż najtańsze fotele dla graczy zawierają tylko minimalne funkcjonalności w tym zakresie. Nikt nie broni wam oszczędzać, jednak pękające krzesła nie są fajnym widokiem, dlatego maksymalna skąpość to wyboista ścieżka.
Z racji dosyć podobnego wyglądu, na pierwszy rzut oka może się wydawać, że fotele gamingowe niczym się nie różnią, a wysoka cena niektórych marek jest tylko polityką danej firmy. To mylące wrażenie, gdyż podstawowa konstrukcja poszczególnych foteli może wykazywać wiele niewidocznych różnic, które powinny być zawsze brane pod uwagę przed wydaniem pieniędzy na konkretny wyrób.
Skoro chcemy bić się w ESL, to chyba najłatwiej na fotelach na medal. Wtedy i nam szybciej uda się złowić swoje medale i puchary jako drużyna gamingowa. Na szczęście wszyscy założyciele już pracują, więc choć sponsorów jeszcze na horyzoncie nie widać, możemy sobie pozwolić na rasowe krzesła dla graczy. Zaiste nie zamierzamy poświęcać kręgosłupa dla cyfrowych swawoli. Wypatrujcie nas w rankingach ESL, albowiem szybko będziemy wspinać się na pozycje, na których zagrozimy starszym projektom e-sportowym.