CZAT UWAGA
OGARNEŁAM SOBIE WAGE!!! Niestety jest gorzej niż myślałam bo w rok od mojego prime przytyłam o 12kg. :(((
Ale nie ma co płakać trzeba się wziąć za siebie i się ogarnąć hell yeah 😛😛😛
we're not kids anymore.

tannertan36

Love Begins
PUT YOUR BEARD IN MY MOUTH
Xuebing Du

祝日 / Permanent Vacation

#extradirty
Aqua Utopia|海の底で記憶を紡ぐ

★

ellievsbear
$LAYYYTER

Discoholic 🪩
taylor price
Today's Document

shark vs the universe

Origami Around
almost home

Kaledo Art
Claire Keane
2025 on Tumblr: Trends That Defined the Year
seen from Russia

seen from Germany
seen from United States

seen from Canada
seen from United Kingdom

seen from Netherlands

seen from Malaysia

seen from Poland
seen from United States
seen from Brazil
seen from United States

seen from Spain

seen from China
seen from United States

seen from United States

seen from United States

seen from Malaysia

seen from Spain
seen from Ireland

seen from Poland
@dusiaax0
CZAT UWAGA
OGARNEŁAM SOBIE WAGE!!! Niestety jest gorzej niż myślałam bo w rok od mojego prime przytyłam o 12kg. :(((
Ale nie ma co płakać trzeba się wziąć za siebie i się ogarnąć hell yeah 😛😛😛
Cieplutko się robi a to oznacza......
OWOCE
Jaram się ok
Gej, chwale się że po zjedzeniu czipsów nie miałam binge i porzuciłam moja taktykę wszystko albo nic. Pozdrawiam serdecznie 😌
how it feels to binge knowing all i need to do is shut my mouth and stop eating
Wie ktoś jak przekonać kochanych opiekunów abym nie musiała jeść z nimi śniadań? Bo Ogl kiedyś nie musiałam i było super bo se jebalam Fasty a teraz już tak nmg i nie wiem 😔
Pochwalę się moim 1 jakkolwiek lepszym dniem 😛
+ 8000 kroczków i 20min pilatesu
to odbiega od tematyki postów tutaj ale muszę się tym z kimś podzielić.
WYDAJE mi się że chłopak który mi się podoba jest gejem 😭😭 Ciężkie to życie miłosne ah chyba czas się przerzucić na dziewczyny
BYŁAM TAKA ŁADNA I CHUDA, NIE ROZUMIEM DLACZEGO UWAZAŁAM SIE XAGRUBA I PO CHUJA JA WPADŁAM W TE ZABURZENIA. Im gonna kms
Poprawiłam 1 na 2- kocham życie
Zjadłam tyle ciast i czekolady że pewnie przytyłam z 2kg znowu ale było pyszne i niczego nie żałuję 😛😛😛
Tak się przyzwyczaiłam do tego ohydnego jedzenia, że trudno mi jest wrócić do rutyny.
chce umrzeć z wygłodzenia
"Zjedz coś dla mnie prosze"
nie poruchasz 😁
Hej, dzisiaj się będę chwalić lps którego dostałam na święta
Wiem zajebisty
Jedna z rzeczy o ed, o której się mało mówi jest zaniedbywanie każdego aspektu życia po przyroście wagi.
Jednego dnia jesteś już prawie przy swojej ugw, a dwa miesiące później z różnych powodów ważysz 10 kg wiecej. Patrzysz w lustro próbując doszukać się swojej poprzedniej sylwetki i uświadamiasz sobie, że ona zniknęła, a twoje wszystkie wysiłki były na marne. Chcesz wyglądać jak wcześniej, co jest zabawne, bo 10 kg temu uważałxś, że jesteś grubx.
Próbujesz znów schudnąć ale nie umiesz. Nie jesteś w stanie. Każda myśl o swojej wadze demotywuję cię zamiast motywować. Każdy dzień, w którym kolejny raz przekraczasz limit kalorii cię przytłacza. Zastanawiasz się, jak mogłxś doprowadzić do takiego stanu.
Odmawiasz wyjść z przyjaciółmi czy rodziną, bo przecież jesteś grubx i wstyd się pokazać. Nie zakładasz ładnych ubrań, bo jak masz się w nich pokazać, poza tym nie mieścisz się w nie. Nie kupisz sobie czegoś fajnego, bo zrobisz to dopiero jak znów osiągniesz swoją gw.
Opuszczasz sie w szkole, bo nie masz siły się uczyć. Wszystkiego ci się odechciewa jak patrzysz na swoje ciało. Tęsknisz z dnia na dzień coraz bardziej za chudą wersją ciebie.
Z zazdrością patrzysz na swoje koleżanki, które zdrowo schudły lub bez żadnych wysiłków mają twoją wymarzoną figurę.
Z najchudszej osoby w grupie zostałxś tą o "normalnej" sylwetce.
I pod koniec dnia płaczesz zadając sobie pytanie, jakim cudem miałxś w sobie taką samokontrolę i dlaczego ją straciłxś.
Do nowych motylkow
Jesli jestes nowa/y na blogach, bardzo prosze cie o przeczytanie!!
Zbliza sie sezon letni, co oznacza ze zaczal sie sezon na diety i tracenie wagi. Blogi motylkowe w tym roku wyplynely na tiktoka z przerazajaca intensywnoscia. Sa tam przedstawiane jako cos dobrego, pomocnego. Ale rzeczywistosc jest inna. Spolecznosc motylkowa to nie osoby ktore chca ladnie wygladac w wakacje. Tworza ja osoby ktore usiluja celowo popasc w zaburzenia odzywiania. Myslicie ze tego chcecie? Ze zaburzenia odzywiania pomoga wam schudnac i tyle? Nie. Zacznijmy od tego ze motylki to osoby chore, zaburzone. Kiedys tutaj nikt nie chcial byc chudy. Motylki dazyly do widocznych kosci, a nawet smierci z wycienczenia. Minelo juz ponad pol roku od kiedy widzialem tu bonespo lub deathspo. Teraz jako inspiracje uzywacie osob po prostu chudych, a nie smiertelne wyglodzonych. Poza tym, nawet jesli uda wam sie juz "zaprzyjaznic z ana" to myslicie ze skonczy sie to sukcesem i piekna sylwetka? Juz nigdy nie spojrzycie na swoje ulubione danie tak samo. Pamietacie jak byliscie dzieckiem i sie tak bardzo cieszyliscie jak mama wam zrobila to jedno danie na obiad? Jak od samego zapachu slinka ciekla? To uczucie juz nigdy nie wroci. Bedzie patrzec na to danie z obrzydeniem. Kilogramy? Jasne, beda spadac. Twoj tluszcz bedzie znikac razem z twoimi miesniami, miesiaczka i koscmi. "Dotre do mojego ugw i zaczne jesc normalnie" tez nie. Gdy juz dotrzesz do swojego ugw wciaz bedziesz sie czuc za gruba. Postawisz sobie kolejny, nizszy cel i bedziesz dalej w to brnac. Az zaczna wypadac ci zeby. Az bedziesz cierpiec z bolu od niewydolnosci narzadow. Bedziesz wygladac tak zle ze ludzie beda sie ciebie brzydzic, zamiast, tak jak sobie wyobrazasz, podziwiac, chwalic i pytac jak to zrobilas. Chcesz miec ladna sylwetke na wakacje? Cwicz, jedz zdrowo i sie nawadniaj. Kup sobie karnet na silownie, zatrudnij trenera personalnego, kup jakas diete w necie. Ale nie psuj sobie relacji z jedzeniem. Jesli nie popadniesz w anoreksje to popadniesz w inne zaburzenie odzywania, jest ich pelno. Do wyboru do koloru. Ale zadne z nich nie jest przyjemne i zadne z nich nie da ci wymarzonej sylwetki bez skutkow ubocznych. Zaburzenia odzywiania to nie tylko choroby fizyczne. Fizyczne sa tylko objawy. Wszystko dzieje sie w glowie - nie bedziesz juz myslec o niczym poza kaloriami i cwiczeniami. Zniszczysz sobie swiatopoglad i relacje z bliskimi. Skonczysz w szpitalu gdzie beda cie pasami przypinac do lozka i na zywca wpychac rure do zoladka. Na swojej drodze spotkalem wiele anorektyczek walczacych o zycie. Niektore mialy stycznosc z blogami a niektore nie, ale na pewno wszystkie zalowaly swoich wyborow. Jesli chcecie miec wiarygodny rzut na rzeczywistosc zaburzen odzywiania to wejdzcie sobie na ed twittera, tam jest troche bardziej realistycznie to przedstawione niz tutaj.
Nie jestem proreco. W koncu sam tutaj siedze. Ale na swoja obrone powolam sie na moja chorobe psychiczna, ktora powoduje ze celowo niszcze sobie zycie. I wam tez nie zabraniam, w koncu to wasze zycie i wasz wybor. Chce aby ten post to byla przestroga dla tych wszystkich 13/14 latek ktore przyszly tu bo chca wygladac jak kpop idolki. Przemyslcie to sobie sto razy, bo pozniej juz nie bedzie czasu na myslenie. 90% osob konczy na reco albo w grobie. Nie niszczcie sobie najlepszych lat waszego zycia myslac jedynie o kaloriach i swoim ciele. Co powiecie swoim dzieciom gdy zapytaja o wasza mlodosc? A nie, sory. Nie bedziecie miec dzieci. Albo ich nie dozyjecie albo skonczycie bezplodne.
Dbajcie o siebie. Sa lepsze sposoby na ta wymarzona sylwetke. Ed niszczy psychike i zycie.
Moim największym koszmarem będzie gdy odkryją że mam ed i mnie wyślą na recovery, i co będą mi kazać przytyć ? Jak ja jeszcze bardziej przytyje to się zrobię gruba i tyle xdd.