“Pocałunki w blasku księżyca” ~ Rozdział 16 - Sosnowy podmuch
Show & Tell
ojovivo

❣ Chile in a Photography ❣
No title available
EXPECTATIONS
🪼

★

gracie abrams

No title available
Claire Keane

blake kathryn
No title available
trying on a metaphor

No title available

No title available

#extradirty
KIROKAZE
I'd rather be in outer space 🛸
art blog(derogatory)

oozey mess
seen from United States
seen from Italy

seen from Malaysia

seen from Malaysia
seen from Ecuador

seen from United States
seen from Colombia

seen from Sweden

seen from Germany

seen from United States
seen from United States
seen from Switzerland
seen from Macao SAR China

seen from Bangladesh
seen from Philippines

seen from Malaysia

seen from Brazil

seen from Sri Lanka

seen from United Kingdom
seen from Brazil
@gosiax
“Pocałunki w blasku księżyca” ~ Rozdział 16 - Sosnowy podmuch
Beggin’ you | Szybki tekstowy zwiastun “Nuty nie do szyku”
Znały się od najmłodszych lat. Były jak siostry. Mieszkały na jednym osiedlu, chodziły do jednej szkoły i miały jednego crasha. I to w tym było najgorsze. To ich poróżniło.
Mimo iż Olek wybrał Baśkę, to Kasia nie pogodziła się z tym jak powinna. Zmieniła nawet szkołę by ich nie widywać.
Ale Baśka była niewłaściwa dla Aleksandra, dobrze o tym wiedziała. Miała już przecież chłopaka, ale mimo tego faktu nie potrafiła racjonalnie myśleć, gdy w pobliżu znajdował się ten blondyn o jasnoniebieskich oczach.
Przed jakim wyborem stanie Barbara? Czy wybierze zgodnie ze sobą czy z tym co powinna? Jaki będzie finał tej historii? Czy przyjaźń wygra z wewnętrznym przyciąganiem?
O tym jak Gosiax podsumowała życie
Polonistka : Napiszcie mowę retoryczną o tym co chcielibyście zmienić w waszym otoczeniu.
Gosiax : Prezydenta
Klasa : *śmiech*
Polonistka : *kontynuuje* Może być o polityce wątek, o tym kto mógłby nim zostać...
Gosiax : *przerywa nauczycielce* Na pewno nie Ja!
Klasa : *niepowstrzymywany śmiech*
Rapit, proszę Pana. RAPIT! Niech mnie Pan wypuści!
Gosiax na matematyce w I LO
Taylor Lautner Gif Series | 1
Taylor widzi cię, jadąc samochodem, w ramionach jakiegoś mężczyzny po tym jak kilka dni temu zerwaliście. Zauważasz go i postanawiasz z stamtąd iść.
- Hej! [T/I]! - krzyczy do ciebie, wysiadając ze swojego auta. - Poczekaj! Możemy porozmawiać?
Stajesz w miejscu i bierzesz głęboki wdech. Kiedyś będziesz musiała z nim porozmawiać... myślisz
- To chyba jakiś znak - mówi, podchodząc do was bliżej. - Oczywiście to że się spotkaliśmy.
Odwracasz się do niego. Patrzy na ciebie wyczekująco. Przenosisz wzrok na [I/T/B] i spojrzeniem prosisz go aby zostawił was na osobności.
- Kto to był?
- Mój brat - rzucasz. - Czego chcesz?
- Nie wiedziałem, że masz brata - jest wyraźnie zaskoczony. - Chciałem cię prosić tylko o kolejną szansę.
- To nie tylko kolejna szansa, a aż kolejna szansa.