Szogun.

Discoholic 🪩
No title available
tumblr dot com
trying on a metaphor
Jules of Nature
EXPECTATIONS
Xuebing Du
TVSTRANGERTHINGS
Misplaced Lens Cap
art blog(derogatory)
Stranger Things
RMH
🪼
"I'm Dorothy Gale from Kansas"
ojovivo
Sade Olutola

#extradirty

JVL
macklin celebrini has autism
cherry valley forever

seen from United Arab Emirates
seen from United States

seen from United Kingdom

seen from United States

seen from France
seen from Malaysia
seen from United States

seen from United Arab Emirates

seen from Russia

seen from Poland

seen from Argentina
seen from Germany
seen from South Africa
seen from Türkiye

seen from Malaysia
seen from Malaysia

seen from United States

seen from Türkiye
seen from United States
seen from Spain
@jamnickowa
Szogun.
Czego najbardziej się boimy?
To dość nietypowe, ale boję się, że:
połknę własny język
z toalety wyskoczy wąż i ukąsi mnie "dokładnie tam" (*Lech Janerka)
złamię kość w nodze, po prostu trach!
Jeżeli przed Nim się otworzyłam, nie
ma możliwości, żebym nie otworzyła się ogólnie. We łzach jestem. Tęsknię za sferą, w której się nie bałam. Tej Kobiecie, następnie Jemu, wyznałam, że boję się, że ktoś mnie _uderzy_ . Chodzę przez życie z: "A jeżeli ktoś mnie uderzy?" Dlaczego akurat o uderzenie chodzi? I dlaczego jest tak ważne? Owszem, dostało mi się do krwi za nic, ale czy to może ciągnąć się aż tyle lat? An(n)o, może.
Lęk przed wysokością. Zupełnie "bez sensu". Reinkarnacja. Tutaj dopatruję się źródła lęku przed nią. Nie przed reinkarnacją, przed wysokością. Musiałam skądś spaść lub sama skoczyć, żeby skończyć swoje życie - jeżeli sama się na to zdecydowałam, to serdecznie nie polecam. Skutki widzisz. Tułam się po świecie jak przybysz jakiś. Zapisuję kadry, coś tam tworzę. W Waszym świecie.
Kiedy wszystko się sypie, ale stwierdzasz, że
nie zawadzi dodać szczypty… Tak, żeby poszło po całości.
"Życie"
Jest tu bąk.
Jest to Gucio Gucci. ;)
Znajomy sypnął mi dziś komplementem: "Im jesteś starsza, tym lepiej wyglądasz". - "Serio? Dzięki! To przez czapkę."
Poważnie, chodzę w niej non stop.
Buszując po Wrocławiu.
Byłam na wystawie prac znajomej Wiktorii Głowackiej
i Aleny Liavontsyeva w Galerii Miejskiej we Wrocławiu. https://www.facebook.com/profile.php?id=100047154998611 Nie wiedziałam, że i ja znalazłam się w jednym z kadrów. 🙂
MinimAnalizm.
Kot.
Zagrałam w otwarte karty.
Kiedy wiesz, że zabić się nie możesz, ale możesz coś powiedzieć - walisz. Być może za-waliłam.
Samotność.
Nie jest taka zła, pod warunkiem, że ją "okiełznasz". Jest ciężko, ale nie jest najgorzej. Czasami to nawet lepiej niż gorzej. Nie walą ci do drzwi, do telefonu, masz spokój. Święty spokój. Tylko, heh, płaczesz. Tylko, heh, nie masz się do kogo przytulić. .
Też mnie to denerwuje. To znaczy - również bym poprawiła na -tę, ale nie w tej sytuacji. Nie w tej sytuacji. Wystrzegajcie się wkur*ionej kobiety. I ogólnie wkur*wionej osoby. Bo to nie ma sensu, musi zejść z tej osoby ciśnienie.
"Chcemy się doskonalić."
Takie słowa dopiero co zobaczyłam. Nie zaglądam do słownika, nie pytam chata gpt (kiedyś, o ile nie zapomnę, napiszę o wadach i pozytywnych stronach, nie tylko z mojego punktu widzenia), w tej mojej własnej osobistej bani analizuję. Dlaczego się do tego doczepiłam? "Doszkolić", "doigrać". Szkoliłam/em się, ale chcę się doszkolić. Igrałem/am, aż się doigrałem/am. Czyli, że co? Ktoś, instytucja był/a doskonała, ale chce się doskonalić?
Nocny Patrol.
Dosłownie.
Ponieważ siatka nie dotarła dzisiaj do InPostu - miałam w planach wycięcie części z niej i zaczepienie o siatkę założoną przez moją śp. Mamę. Chodzi o to, że Szogun po pewnym czasie wychodzi na dach przez miejsce rozdarte. Starałam się zadziałać nitką itd. Nic z tego. Bardzo szybko skonstruowałam cuś takiego:
Nie mogę jej zostawić na dzień w oknie, bo się roztopi. Zdejmę później. PS Wyszedł. Staję na paznokciach rosnących na zębach.
W czasie jazdy proszę jakoś się trzymać.
Teraz Szogun focha nie strzeli. Chociaż... charakter ma.
Edycja: ja nie mogę. 😉
Podoba mi się zamysł i wykonanie.