“- Zachowujesz się jak dziecko. - Oczywiście, że tak. Czy ja kiedykolwiek miałem ambicję, żeby być dorosłym?”
— Piotr C. powieść “Pokolenie Ikea”
Claire Keane
ojovivo
RMH
DEAR READER
KIROKAZE
cherry valley forever
Show & Tell
Misplaced Lens Cap
Sweet Seals For You, Always
he wasn't even looking at me and he found me

Andulka

❣ Chile in a Photography ❣
Three Goblin Art

Origami Around
Sade Olutola

Janaina Medeiros
we're not kids anymore.
No title available

#extradirty

PR's Tumblrdome
seen from United States

seen from Australia

seen from United States

seen from Malaysia
seen from United States

seen from United Kingdom

seen from Brazil

seen from Australia

seen from Malaysia

seen from United States

seen from Germany
seen from Canada
seen from United States
seen from Japan
seen from United States
seen from India
seen from United States

seen from Türkiye
seen from Türkiye
seen from Australia
@kliksb
“- Zachowujesz się jak dziecko. - Oczywiście, że tak. Czy ja kiedykolwiek miałem ambicję, żeby być dorosłym?”
— Piotr C. powieść “Pokolenie Ikea”
pogubiłam się w uczuciach...
Mam talent do bycia chujowym człowiekiem
“Boję się pamięci o tych wszystkich ludziach, z którymi coś mnie łączyło, a z którymi rozdzieliło mnie milczenie.”
— Jarosław Borszewicz “Mroki”
Nie czyń sobie wyrzutów sumienia, że upokorzyłeś się dla miłości, że zdarłeś z siebie kilka warstw godności, bo twoja miłość i tęsknota były silniejsze niż duma. To świadczy tylko o tym, że potrafisz kochać poza granice swojego egoizmu - i trzeba ci zazdrościć
Zatrzymałem się w 2013
Wolę jak typ napierdala niż napierdala głośnik
edit🔥
Po co oddycham? Bo ciągle wierzę w nasz plan
Kartky
Jestem jak Wisła skuta lodem Bo cały świat ukrywam pod spodem
Jest coś we wspólnym sypianiu. Nie mam na myśli seksu, ale zwykły sen. Wczoraj, po wielkiej burzy, zdenerwowany wyszedł z domu, zapalił papierosa i wrócił. Włączyliśmy film, utuliłam go, jako, że tylko tak mogłam pomóc. A on usnął. Zwyczajnie usnął jak mały chłopiec zmęczony całodzienną zabawą. Nigdy wcześniej nie widziałam go tak bezbronnego i tak spokojnego. Zmienił pozycje, ale przytulił do siebie moja rękę, później - policzek do czubka mojej głowy. I gdy ja zasnęłam w oczekiwaniu, całował mnie w czoło za każdym razem gdy się poruszyłam. I zrozumiałam, że tak naprawdę chyba nie da się być pewnym czyjejś miłości, dopóki się z kimś nie zaśnie, albo dopóki ktoś nie zaśnie przy tobie. We śnie wykonujemy akcje bezwarunkowo i tylko one mogą potwierdzić ludzkie więzi. Do tego, uważam, że zasypianie przy kimś to akt absolutnej ufności bo nie ma stanu, w którym jest się bardziej bezbronnym.
27.06.19