Hej, może przypadkiem zajrzałeś na moje konto i zobaczyłeś ten wpis i pomyslaleś - wow to pomysł dla mnie. Byłoby mi ogromnie miło. Szukam rozmówcy, chętnego wcielić się w postać młodego, porywczego i ambitnego detektywa, który utknął w sennym, deszczowym miasteczku nad brzegiem morza. Dookoła szkockie klify, lasy i aura tajemniczości, poza tym nudy... Aż pewnego dnia w posiadłości wewnątrz parku pojawia się nowa mieszkanka, tajemnicza dziedziczka fortuny o której nikt nigdy nie słyszał, pojawia się na pogrzebie swojej ukochanej babuni. Wraz z pojawieniem się Agathy zaczynają dziać się dziwne rzeczy - niewyjaśnione rzeczy, nagle zaginięcie córki pastora, pożary, i wiele, wiele innych. Młody detektyw musi rozwiązać tę sprawie nim w mieście rozpocznie się polowanie na czarownice. Jeśli jesteś zainteresowany wspólna fabuła odezwij się, będzie mi ogromnie miło.













