Skinny vacation
let's talk about Bridgerton tea, my ask is open

if i look back, i am lost

Kaledo Art
taylor price
h
Sade Olutola
AnasAbdin

No title available

roma★
ojovivo
TVSTRANGERTHINGS
almost home
noise dept.
Jules of Nature
hello vonnie

Discoholic 🪩
Lint Roller? I Barely Know Her
Peter Solarz
Today's Document
cherry valley forever
seen from United States

seen from United States

seen from United States
seen from United Kingdom

seen from United States
seen from United States
seen from Brazil
seen from Italy
seen from Malaysia

seen from Switzerland

seen from Malaysia
seen from United States

seen from Switzerland

seen from Canada
seen from France
seen from United Kingdom
seen from United Kingdom
seen from Germany
seen from United States
seen from United States
@lonely-without-ana
Skinny vacation
Jeśli to widzisz nie jesz nic przez następne 15h.
To co zjesz prywatnie, widać publicznie.
pomoc. chociaż raz.
zrebloguj to, jeśli jesteś tutaj. jeśli ktokolwiek może do Ciebie napisać, kiedy ma jakiś problem, kiedy chce porozmawiać, kiedy czuje się samotny. kiedy chce się komuś wyżalić, a po prostu brak kogokolwiek obok. nie zawsze pomożesz, ale przynajmniej będziesz, a to już jest wiele. zrebloguj, jeśli nie oceniasz innych, jeśli nie jest dla Ciebie ważny wygląd, płeć, odległość, poglądy czy wiek. jeśli widzisz ten post na swojej tablicy - skorzystaj. jestem dla Ciebie, jak każda osoba, która podała to dalej. brak człowieka w człowieku, pomagajmy sobie.
Motylku
Skarbie wiem że jest ciężko, jest cholernie ciężko. Wiem że chciałabyś być jak każda nastolatka, która nie musi chudnąć, bo zawsze była drobniutka. Może jeść co chce bez wyrzutów sumienia. Ale skarbie pomyśl, wystarczy kilka tygodni, miesięcy żebyś ty też taka była. Czy nie lepiej teraz przez wakacje cisnąć na 10000% i wrócić we wrześniu do tej szkoły i totalnie rozjebać? Każdy patrzyłby na ciebie z podziwem, z zazdrością. Będą ciągle pytać "jak to zrobiłaś?" "jeju ty coś jesz w ogóle". Bedziesz ubierała co tylko chcesz. Bedziesz miała śliczna delikatną cerę, wszystkie kosteczki będą na wierzchu. Już nie bedziesz tym workiem tłuszczu, który zawsze można popchnąć, uderzyć dla żartu, bo przecież teraz każdy będzie się bał że cię połamie. Jak staniesz przy tablicy i podniesiesz rękę będzie Ci widać żebra. Czy to nie będzie cudowne uczucie? Dlatego kurwa ogarnij się i rusz tą tłustą dupe do roboty. Bo to TY kontrolujesz swoje życie - co jesz i ile jesz. Dasz radę, wszyscy w ciebie wierzymy <333
Pierw sie obżerasz jak świnia, a później się dziwisz że nie masz przyjaciół i nie potrafisz na siebie spojrzec w lustrze.
Pamiętaj że szczupłe, czyli idealne dziewczyny nie jedzą tłusta świnio.
A pierwsze miejsce w konkursie na największego grubasa… Otrzymujesz ty!!! Moje gratulacje!!!
Wracam.
Odważyłam się dziś wejść na wagę, pierwszy raz od kilku tygodni.
57,7kg.
Koszmar, dramat.
Boze, co teraz? Patrzę się na siebie i widzę, jak rozlewają mi się uda, rosną i leją się, tak samo jak mój nabrzmiały brzuch. Jestem gruba. To już fakt. Odkąd weszłam na wagę, nie mam już złudzeń. Te cyferki świecące w ciemności wskazały mi drogę, którą muszę teraz podążać. Drogę tak ciężką, jednak słuszną. Drogę którą przejść można tylko z aną. Drogę do bycia szczupłą, chudą i piękną. Moje ciało to tłuszcz i cellulit. Muszę się go pozbyć. Muszę się tego obrzydlistwa po prostu pozbyć.
albertaberlin
Nigdy bym nie pomyślała, ze kogokolwiek zainteresują moje wypociny. Założyłam to konto, bo chciałam prowadzić dziennik odchudzający i rzetelnie pilnować swojej diety. Nikt z mojej rodziny ani znajomych nie wie o tym koncie. Nigdy bym nie pomyślała, ze ktoś będzie moje posty śledził, tym bardziej pisał do mnie o rady. Jest mi tak miło, zawsze kiedy ktoś się ze mną kontaktuje, czy nawet obserwuje moje zmagania. Jeśli ktoś by miał ochotę popisać w jakiejkolwiek sprawie, albo po prostu pogadać to śmiało 💘🦋💘