Too much truth puts sadness in your heart and madness in your mind.

Origami Around

Kiana Khansmith
Color Me Curious
No title available
YOU ARE THE REASON
sheepfilms
The Stonewall Inn
Today's Document

Product Placement

titsay
🪼

No title available
Fieri Frames

Love Begins
🩵 avery cochrane 🩵
todays bird
Monterey Bay Aquarium
PUT YOUR BEARD IN MY MOUTH
KIROKAZE
No title available

seen from Germany

seen from Germany
seen from United States

seen from Malaysia
seen from T1
seen from Malaysia
seen from Canada
seen from Canada
seen from Colombia
seen from United States
seen from United Kingdom
seen from Colombia
seen from Vietnam

seen from Ireland

seen from Indonesia

seen from Ukraine

seen from United States
seen from Côte d’Ivoire
seen from Serbia

seen from Türkiye
@magazyn-polski
Too much truth puts sadness in your heart and madness in your mind.
Nie wierzę w nic, ale robię wszystko tak, jak gdybym wierzył.
Stanisław Ignacy Witkiewicz
You can be as mad as a mad dog at the way things went, you can curse the fates, but when it comes to the end, you have to let go.
The Curious Case of Benjamin Button Screenplay
Nigdy nie zgłębiałem, co stanowi istotne szczęście w małżeństwie; mniemam jednak, że dwie osoby dobierać się powinny, jak para koni: równy chód, równy zwrot, równy ogień, wtedy dobrze się jedzie a mniej się morduje. Ale kiedy jeden jest bystry a drugi leniwy, ten miękki, tamten twardousty, ten ciągnie, tamten skacze; to diabła warto!
Aleksander Fredro "Damy i huzary"
Szybko też rozwijamy w sobie pewne upodobanie - może niezbyt wartościowe, ale za to przyjemne - którego nie zaspokoją wielcy: upodobanie do złych książek. Nie popełniając niedyskrecji i nie wymieniając żadnych nazwisk, doskonale wiemy, na których autorów można liczyć, że co roku (bo szczęśliwie są płodni) stworzą powieść, tomik wierszy czy esejów, które dostarczą nam nieopisanej przyjemności. Tak wiele zawdzięczamy złym książkom; dochodzimy do tego, że ich autorów i bohaterów zaliczamy w poczet ludzi, którzy w naszym cichym życiu ogrywają znaczącą rolę.
Virginia Woolf - Eseje wybrane
Tyle w nas wiary co niemocy Nadziei - ile rozczarowań
Krzysztof Cezary Buszman
Pewnego dnia zrozumie pan, że we wszystko można uwierzyć. I zrozumie pan, ku swemu ubolewaniu, że nie jest to kwestia inteligencji ani wyobraźni, a tylko kwestia czasu
Marek Hłasko
Man must master his circumstances or otherwise be mastered by them.
Amor Towles, A Gentleman in Moscow
Ktoś mi mówi:"Nie chcę, nie dbam, żartuję", a ja po prostu nie słucham, nie słyszę. Albo słyszę: "Kocha, lubi, szanuje". Potem pojawiam się w punkcie wyjścia, na jakiejś pustej stacji, zaryczana, pokaleczona, z bałaganem w sercu jak w tobołku u Cyganki i... brnę w następne nieszczęście.
Agnieszka Osiecka
Ludzie potrzebują wiary w bogów, choćby dlatego, że tak trudno jest wierzyć w ludzi.
Terry Prachett
Sytuacja ta powoduje, że mam, jak sądzę, syndrom Leniwej Wenus. Tak właśnie nazwałam tę Prawidłowość. Mamy wtedy do czynienia z Człowiekiem, który dostał od losu sporo, ale zupełnie nie wykorzystał swojego potencjału. Jest inteligentny i bystry, ale nie przykłada się porządnie do nauki i wykorzystuje inteligencję raczej do grania w karty i stawiania pasjansów. Ma urodę ciała, ale niszczy ją zaniedbaniem, podtruwaniem się używkami, ignorowaniem lekarzy i dentystów. Taka Wenus to dziwny rodzaj lenistwa — okazje w życiu przechodzą koło nosa, bo się zaspało, bo nie chciało się pójść, bo się spóźniło, bo się zaniedbało. To skłonność do sybarytyzmu, życia w lekkim półśnie, rozpraszanie się na drobne przyjemności, niechęć do wysiłku i zupełny brak skłonności do rywalizacji. Długie poranki, nie otwarte listy, odłożone na później sprawy, zaniechane projekty. Niechęć do każdej władzy i do podporządkowania się, milczące, leniwe chodzenie własnymi drogami. Można powiedzieć, że z takich ludzi nie ma pożytku.
Olga Tokarczuk
Tu kiedyś wypadł mi talerz z rąk bo nagle zjawiłeś się w moich oczach.
Wiesław Myśliwski, "Ostatnie rozdanie"
Mówię do siebie: nie myśl! Jest tyle kobiet, które nie myślą i jakoś im idzie.
Krystyna Janda
Przysięgi na nowy rok Nie mieć sieczki w głowie, nie mówić „bądź sobą” i „uśmiech leczy”. Nie wierzyć w to! Nie cieszyć się małym, nie głaskać złotego promienia na sierści jamnika, nie używać słów „czerwoni” i „czarni”, raczej czytać „Czerwone i czarne”, nie pisać sonetów po wódce, nie pisać dzienników, nie pisać not wydawniczych… Pisać! Nie łudzić się co do „N” ani co do „B”, nie mieć pretensji, się nie babrać. Nie cytować romantyków ani innych, nie drwić z Asnyka, nie mówić „nie znoszę polityki”, śledzić bacznie pierwsze strony gazet, zadzierać czasami głowę do nieba. Pozbyć się przyjaciół, których się nie cierpi, nie brać udziału w konkursie na najmilszą gębę, nie mieć szefa Tam ani tu, nie przesadzać z prohibicją marzeń, dbać o czystość bólu, nie trzepać motyli po plecach, kiedy nikt nie widzi, a nad ranem, o czwartej, wymagać od siebie więcej niż „umyj zęby”. Nie rodzić po ludzku, być zwierzakiem kiedy trzeba, nie zagłaskiwać młodych poetów, a Swojej poezji – nie obcinać warkoczy, NIE KOCHAĆ bliźnich… Kochać jednego jedynego człowieka pachnącego tobą jak piesek, któremu pachnie z pyszczka… Pamiętać, że małe narody wsiadają do autobusów, które je wiozą na śmierć. Nie opowiadać dowcipów. Oddać krew.
Agnieszka Osiecka
Może jednak Na Nowy Rok Milczę ci Wszystkiego, Czego nie mogę Życzyć sobie. Bo przecież To nierealne. Ale i tak Ci to milczę. Z całego serca. Bo może jednak.
Maciej Wierszycki
Każdy wędrowiec, choć wybrał swój los i nie zamieniłby go na inny, ma taką chwilę, kiedy przechodząc przez wieś o zmierzchu i widząc przez okno izbę, gdzie rodzina zasiada do stołu w kręgu lampy, odczuwa strach przed przyszłością, żal za przeszłością i niepewność, czy wybrał właściwie. Wtedy chciałby rzucić w szybę kamieniem. Na pozór po to, by zniszczyć obraz, który uważa za głupi i niedorzeczny. A naprawdę po to, żeby dodać sobie odwagi. Nie wie, że jednocześnie ktoś obserwuje go z głębi domu. Ktoś, kto widząc włóczęgę, zazdrości mu wędrówki, bo sam siedzi przez całe życie w tej samej izbie, ciepłej i przytulnej, ale za to w bezruchu i nudzie. I ten ktoś ma ochotę wyjść przed dom i rzucić w wędrowca kamieniem.
Sławomir Mrożek "Varia. Życie i inne okoliczności"
"(...) jestem od trzech dni przywalony po prostu górą czarnej melancholii, jakiegoś najwstrętniejszego rodzaju weltschmerzem, zobojętniały do idiotyzmu."
Władysław Broniewski "Pamiętnik"