SW: 67,0
GW¹: 60,0
CW: 52,2
GW²: 55,0
GW³: 49,9
GW⁴: 47,0
UGW: ???
...✨62
✨61
✨60
✨59
✨58
✨57
✨56
✨55
✨54
✨53
🔒52
🔒51
🔒50...
No title available

PR's Tumblrdome
One Nice Bug Per Day

Origami Around
No title available
Mike Driver
tumblr dot com

titsay
he wasn't even looking at me and he found me
Aqua Utopia|海の底で記憶を紡ぐ

Andulka
Monterey Bay Aquarium
Sade Olutola

Kiana Khansmith

ellievsbear

Jar Jar Binks Fan Club
Cosmic Funnies
Noah Kahan

if i look back, i am lost
let's talk about Bridgerton tea, my ask is open
seen from Germany

seen from Bangladesh

seen from United States

seen from Vietnam
seen from France

seen from United States

seen from Netherlands

seen from United States

seen from United States
seen from Brazil
seen from United States

seen from United States

seen from United States
seen from United Kingdom
seen from Bangladesh

seen from United States

seen from Türkiye
seen from Mexico
seen from United States
seen from United States
@melveria
SW: 67,0
GW¹: 60,0
CW: 52,2
GW²: 55,0
GW³: 49,9
GW⁴: 47,0
UGW: ???
...✨62
✨61
✨60
✨59
✨58
✨57
✨56
✨55
✨54
✨53
🔒52
🔒51
🔒50...
12:13
dzisiaj 52,2 czyli 200g mniej. jeszcze 2,3kg!!
22:24
wlasnie cwicze i zauwazylam to jak szybko sie męczę i chyba pierdole to i wracam do jedzenia 1300-1400 kcal ale pozwole sobie na dni gdzie jem kilkaset
22:02
dzisiaj 1100. tym razem staram sie nie schodzić poniżej 700-800 ale jak trafi sie pojedynczy dzien w którym zjem np 400 to spoko. posprzątałam cały pokoj, we wtorek przyjdzie mi nowe lozko i materaz 100cm bo teraz mam sam materac na stelazu 140cm i mnie wkurwia to ze mam takie wielkie łóżko. musze sie jeszcze rozciągać bo za tydzien lyzwy i musze forme trzymać albo nawet poprawić
11:49
jeszcze 2,5 kg do 4 z przodu
11:43
waga dziś 52,4 czyli 0,5kg mniej niż wcześniej
19:06
planuje zjeść dzisiaj okolo 900kcal i 75g bialka. nie bede tym razem schodzić zbyt nisko z kaloriami. za tydzień musze znowu zacząć jeść około 1300-1400 i tak przez 2 tygodnie codziennie ale spalam wtedy dużo wiec jest git. brakuje mi dokladnie 3kg do 4 z przodu ale super
23:05
chyba jednym z moich największych powodów do schudniecia jest noszenie zakolanowek bo zawsze gdy sobie wyobrażam siebie jak jestem chuda to mam na sobie zakolanówki XD jeszcze 5 kg i bede w nich dobrze wyglądać
21:53
nie wiem ile kroków zrobiłam bo zapomnialam zegarka, caly dzien byłam z kolezanka na dworze, głodzenie srednio mi wyszlo ale postrzeganie jedzenia jako kalarie wróciło. zjedzone dzisiaj 1100 okolo a bialka 40 wiec słabo ale ja nie chce nic już jeść. zawsze jak sie zdenerwuje to restrykcje wracaja i tak było nawet gdy jadlam normalnie i mialam bmi 24. chęć zaglodzenia sie na śmierć wracala nawet jeśli na pol godziny. wzbogacilam sie o kilka ubrań a stare których nie nosze oddałam wiec sie wymienilismy w sumie
22:08
jem sobie po 1300kcal dziennie, wlosy nie wypadaja, waga stoi, 70g białka, nie mysle w ogole o jedzeniu ale brakuje mi tej obsesji... jestem tak blisko wystarczy schudnąć 5kg i wejde w niedowage kurwa i wtedy tez moglabym zaczac budować te jebane miesnie nie wiem gdyby nie te treningi odpowiedź bylaby prosta. ale w sumie czy ja potrafie się jeszcze głodzić? 9 lipca zaczęłam jeść normalniej. znaczy wcześniej już zaczęłam troche wiec nie wiem ile minelo. 3 tygodnie? miesiąc? dalej jestem na deficycie ale czy to mi wystarcza? czy ja serio chce dobijać specjalnie do 1300 kalorii nawet gdy nie chce mi sie jeść... jutro na caly dzien sprobuje tu wrócić i zobacze czy bede szczęśliwsza. jestem w tak dobrym miejscu, tak mało mi brakuje do mojego celu a ja myślami sie od niego oddalam. czy taki byl zamysł gdy wchodziłam w tą społeczność.. treningi zaczynam dopiero 3 sierpnia, moze przez ten czas spróbuje troche wrócić do mojego "prime" jesli można to tak nazwać. gdy zaczna sie treningi musze znowu zacząć jeść te 1300 i dobijać bialko chociaż to akurat musze robić nawet teraz ale może ten tydzień sprawi że znów poczuje sie sobą? może znów poczuje tą ekscytacje wraz z wejściem na wage. dawno jej nie czulam nawet gdy jadlam te 500kcal. może potrzebowalam przerwy. mam tyle pytań i tak mało odpowiedzi a najgorsze jest to ze tylko ja sama moge na nie odpowiedzieć a nie potrafie
18:59
ciągle tylko myśle o tym żeby tu wrócić i przestać jeść, czuć satysfakcje z tego ze chudne i znów czuć sie wyjątkowo ale potem przypominają mi sie treningi i to ze jeśli znowu zaczne to strace mięśnie i ogolnie cala praca pójdzie na marne. zawsze gdy jestem tak blisko swojego celu to przechodze na "reco" ale tym razem nie przytyje do jebanych 66kg bo teraz cwicze i jem zdrowo faktycznie. czuje że wróce tu prędzej czy później ale nie wiem jeszcze kiedy
23:36
jem dosc normalnie i ćwicze. włosy wypadaja o polowe mniej ale kurwa teraz mam kryzys i tesknie za tym wszystkim... czuje ze bede żałować bo oddalam sie od celu. moze gdy to ustabilizuje wszystko to wrócę... na pewno wroce do tego, to tylko kwestia czasu
19:34
jem teraz po jakies 1400-1500kcal i no kg na wadze wiecej ale to moze byc też waga jedzenia itp. jem po 70g bialka, wlosy wypadaja duzo slabiej i mam duzo wiecej siły na treningu ale w spodenkach wygladam tak grubo japierdole i ten tluszcz sie trzęsie cały nie wiem czy to byl dobry pomysł. nawet nie doszłam do tych 49 kg które chciałam. czuje ze wyglądam tak samo jak wtedy gdy ważyłam 65 s ważę 53-54.. czemu wygladam tak grubo japierdole... moze bede jeść wiecej tylko wtedy gdy sa treningi... teraz mam 2 tygodnie przerwy niestety, tydzien temu byly codziennie, pozniej co 2 dni a w sierpniu chyba znowu codziennie. nie wiem kurwa co robić już.
21:39
japierdole powiedziałam znajomym o tumblerze i motylkach i ze chce spróbować z tego wyjść. i tak tu wroce XD ale tak na jakiś czas. to wszystko przez treningi ja mam wazniejsze marzenia niż bycie chudą i zrozumialam to dopiero gdy lodowisko znowu otwarli. juz kiedyś pisałam ze łyżwiarstwo jest dla mnie ważniejsze niż cala ta społeczność chociaż byla ona na drugim miejscu. potraktuje to bardziej jako przerwe, dalej praktycznie zero slodyczy ale bede to bialko dobijać jednak
21:26
kurwa nie nq nie chce tego rzucać ale nie chce juz tracic miesni chce byc kurwa silna i wyglądać dobrze
21:24
dzisiaj zobaczyłam jak wygląda moja dupa w legginsach treningowych i sie załamałam XDD wyglada jak ta która maja grube baby... japierdole musze zacząć ją ćwiczyć i dobijać bialko bo to wygląda serio paskudnie
16:15
nie chce mi sie tu pisać. nie pamietam ile wczoraj zjadlam to chyba bylo 800-900 a spalone nie wiem ile ale przez kroki tak z 250 a trening nie wiem ile. dzisiaj poki co mam 600 a o 17/17:30 jeszcze zjem bułke albo pół. nie wiem ile waże bo mnie mięśnie bolą i woda sie zatrzymała. w dni bez treningu bede jeść tak z 400-500 wiec no w niedziele