Pewnego dnia, Karol Krawczyk otrzymuje propozycję wystąpienia w reklamie telewizyjnej. Ze względu na jego niepowtarzalną osobowość dostaje propozycje reklamowania czekoladowych batoników o nazwie “Chrupiące łakomczuszki”. Na początku swojego aktorstwa nie mógł nauczyć się swojej kwestii, ze względu dekocentrującego go przyjaciela, gdyż ten … głośno chrupał batoniki. Najgorsze jednak dopiero przez motorniczym, w nocy budzi się z potwornym bólem zęba. Tadeusz, aby mu pomóc zabiera go do dentysty. Karol, jednak nie jest w stanie przezwyciężyć swojego lęku przed fotelem dentystycznym, podczas chwilowej nieobecności dentysty i jego asystentki oddala się samowolnie z gabinetu, podkradając żel znieczulający. Lekarstwo działo jednak tylko do momentu kiedy nie zaczęto nagrywać reklamy, wtedy Karol w ogóle nie może się skoncentrować, wprawiając tym samym w rozpacz ekipę filmową, a przede wszystkim reżysera tej reklamy. Wydaje się że kariera Karola jako aktora musi jeszcze zostać odłożona w czasie…