Złapana w promieniach własnego sunshine ☀️
RMH
Fieri Frames
2025 on Tumblr: Trends That Defined the Year
Game of Thrones Daily

blake kathryn
Noah Kahan
Sade Olutola
I'd rather be in outer space 🛸
Cosimo Galluzzi
Keni
The Stonewall Inn
Phantogram Three
🩵 avery cochrane 🩵

@theartofmadeline
todays bird
No title available
noise dept.

Jar Jar Binks Fan Club
h
🪼
seen from United States

seen from Ukraine

seen from Thailand
seen from Philippines

seen from India
seen from Malaysia

seen from United States
seen from India

seen from United States

seen from United States
seen from United States
seen from Brazil
seen from New Zealand
seen from United States
seen from Philippines
seen from United States

seen from United States

seen from Malaysia
seen from Brazil

seen from United States
@mnihq3k-blog
Złapana w promieniach własnego sunshine ☀️
Moje oczy są oceanem, w którym odbijają się moje marzenia
Dzień dobry
Na jakiś czas zniknęłam.
Nie bez powodu.
Ten rok był dla mnie bardzo ciężki.
Depresja przyszła po cichu — tak, że długo nie zauważa się, co tak naprawdę się dzieje.
To choroba, która potrafi wmówić człowiekowi, że powinien się odciąć, zniknąć, zamknąć w sobie. I ja tak właśnie zrobiłam.
Wmawiałam sobie, że wszystko jest w porządku.
Że to tylko zmęczenie.
Że wystarczy odpocząć.
Ale nawet odpoczynek nie wystarczał.
Dlatego chcę to powiedzieć głośno — dbajcie o siebie i o swoich bliskich.
Depresja to choroba, której nie widać, a potrafi niszczyć od środka, dzień po dniu.
Ja walczę. Przynajmniej się staram.
Kobiecość to sztuka bycia sobą — bez potrzeby tłumaczeń.
Jak kwiat w ciemności — spokojna, ale pełna blasku. ✨🌸
——————————————————————————
Femininity is the art of being yourself - without the need for translation.
Like a flower in the dark - calm, but full of radiance. ✨🌸
Kobiecość to sztuka bycia sobą — bez potrzeby tłumaczeń.
Jak kwiat w ciemności — spokojna, ale pełna blasku. ✨
What should I do?
I had a friend once, back in school.
She was beautiful, creative, and smart.
I was shy, of a lower caliber.
Our friendship ended. After a few years, she contacted me again. And it was supposed to be okay, but then we started sulking because I didn't have time when she did. And when she didn't, I was supposed to comply.
Then I found her on Instagram. But I completely ignored her. But then I noticed: I go to a photoshoot; she goes to the same photographer. I go to a makeup artist; she goes to the same one. I go anywhere in town; she goes wherever I want. I went on a trip, even to the zoo; after a while, she did too.
At first, I didn't pay attention to her things; in fact, I felt popular. Because I have a real fan.
But over time, it started to irritate me. Every thing I do, she does exactly the same thing.
What should I call it? Theft? Copying?
What should I do? Should I ignore my old friend and block her on every platform? Or should I just ignore the whole thing and move on with my life, but I feel like she's living my life.
Co zrobić?
Kiedyś w czasach szkolnych miałam przyjaciółkę.
Ona piękna, pomysłowa, mądra.
Ja nieśmiała, gorszego sortu..
Nasza przyjaźń się skończyła. Po paru latach znowu się odezwała. I niby było ok ale. Zaczęły się fochy bo ja nie mam czasu wtedy kiedy ona ma. A kiedy ona nie miała to ja miałam się podporządkować.
Potem znalazłam ją na insta. Ale totalnie ją olałam. Ale zauważyłam że: ja idę na sesję do fotografa ona też idzie do tego samego fotografa. Ja idę do makijażystki ona również do tej samej. Idę gdzie na miasto ona idzie tam gdzie jak. Wyjechałam na wycieczkę no do zoo ona po czasie również.
Z początku nie brałam tych jej rzeczy pod uwagę, wręcz czułam się popularna. Bo mam realną fankę.
Ale z czasem zaczęło mnie to irytować. Każda rzecz jaką zrobię ona robi dokładnie to samo.
Jak to nazwać ? Złodziejstwo ? Kopiowanie ?
Co zrobić ? Olać dawną znajomą i poblokować ją na każdej platformie ? Czy totalnie olać temat i żyć swoim życiem ale mam wrażenie że ona żyje moim życiem 😅
Cisza, światło i moment zawieszenia między snem a rzeczywistością ✨ Delikatność spotyka zmysłowość, a blask podkreśla to, co niewypowiedziane.
#zmysłowość #kobiecasiła #światłoicień #emocje #magiachwili #artystycznekadry
Ten czas w roku zawsze dotyka głębiej…
więcej ciszy, więcej refleksji, więcej światła w środku ✨
Pozwalam sobie zwolnić, poczuć i być dokładnie tam, gdzie jestem 🎄❄️
Bo magia świąt zaczyna się w sercu.
#święta
#świątecznymoment #holidayvibes
#magiaświąt #zimowykadr
#christmasmood #winterglow #świątecznyklimat
Dawno mnie nie było, ale co tu pisać…
Założyłam ten blog myśląc:
-będę wrzucać kreatywne wpisy
-będę codziennie robić coś innego
A prawda jest taka że tu wrzucam w większości depresyjne myśli,
Bo nawet nie mam o czym tu pisać
-o tym że codziennie robię to samo ? Każdy robi
-o tym że mi źle ? Jedni napiszą inni mają gorzej inni napiszą idź do psychiatry
I tak mi mijają zwykłe nudne, szare dni.
Żyje jak w takiej pętli czasu gdzie codziennie robię to samo bez przerwy w kółko i w kółko.
Czasami chciałbym aby coś się zmieniło..
No ale najpierw muszę wyjść z tej pętli czasu..
No właśnie.. Jak z niej wyjść ?
Dziś dzień zaczął się od bólu zatok 😢
A jak mi mijają dni bez szału, zwyczajnie dzień za dniem.
Rzadko tu zaglądam bo nie mam nic do opisania bo dni się zlewają dniem za dniem.
Miłego dnia
Delikatność, spokój i odrobina lata w sercu 🌸✨ Czasem wystarczy chwila zatrzymania, by poczuć, jak piękne potrafi być tu i teraz 💛
#SelfLove #ChwilaDlaSiebie #Spokój #NaturalBeauty #Kobiecość #FlowerVibes #Uśmiech #Radość #PozytywneWibracje #Inspiration #PastelMood #YellowVibes #SelfPortrait #PolishGirl #BeautyInSimplicity
Stoję pośród tłumu krzyczę a i tak nikt nie zwraca na mnie uwagi jakbym była cieniem.
Odkąd pamiętam zawsze miałam depresję, zawsze moje myśli były pesymistyczne i kiedy słyszę:
przecież nie masz aż tak źle, inni mają gorzej..
Zmęczona ? Ty przecież nie pracujesz, to jak możesz być zmęczona..
Ktoś powie przecież masz dzieci to nie jesteś sama. Lub sama je chciałaś
To te każde ich słowa mnie dobijają. Sprawiają zw czuję się bezwartościowa
Myślałam że ten blog będzie miejscem do opisywania moich sukcesów. Pięknych wspomnień..
A stał się miejscem żalu, miejscem gdzie wylewam swój smutek.
Czuję się jak w labiryncie gdzie biegnę aby wyjść ale okazuje się że ciągle trafiam do kolejnych korytarzy rozpaczy.
Kiedyś zamknęli mnie w szpitalu psychiatrycznym każdy myślał tam jej pomogą będzie miała lepiej dostanie leki wiecie co te leki nic nie dawały a odcienie od świata było jeszcze gorsze niż myśleli.
Są dwie drogi, aby przeżyć życie. Jedna to żyć tak, jakby nic nie było cudem. Druga to żyć tak, jakby cudem było wszystko.
Dziś wyleje z siebie parę rzeczy i tak nikt tego nie czyta..
Więc o mi tam…
Osoba która tak ciężko przeszła oraz dostała szczęście od życia nagle zaczęła brnąć w coś co nie powinna… mając dzieci dobre życie. Wraz z osobą mi bliską.
Chyba aż za dobre skoro nagle posunęła się to takich czynów, czynów które mogą być szkodliwe. Ale cóż nie mnie to oceniać.. niech każdy robi jak uważa, ale potem niech nie przychodzi z płaczem bo ode mnie pomocy nie otrzyma.. A widzieć tych osób nie chce obrzydzają mnie osoby które biorą nielegalne substancje a twierdzą że są dorośli i mogą robić co chcą.
Czasami zastanawia mnie dlaczego osoby dobre mają ciężko w życiu a osoby które mają gdzieś życie, lub nim zarządzają okrutnie. Mają w życiu świetnie.
To jakby los bóg powiedział: jesteś lojalny dobry nic nie otrzymasz będzie ciężko pracować przez całe życie a i tak do niczego nie dojdziesz będziesz tkwił w miejscu, będziesz miał ciężko.
Jesteś zepsuty dam ci szansę nie zmarnuj jej zmarnowałeś/łaś ? Dam ci drugą.. i trzecią… i czwartą…