Dealer chciał sprzedać narkotyki, zapytał policjantów gdzie to może zrobić
Polak, który na stałe mieszka w Anglii zapytał policjantów, gdzie może sprzedać narkotyki. Wydarzenie miało miejsce na krakowskich Plantach. Ów pomysłowy człowiek miał ze sobą woreczek z ectasy. Planował on rozprowadzić narkotyk w w klubach oraz na ulicach Krakowa - na wszelki wypadek zapytał policjantów gdzie to może zrobić. Kiedy użył słowa "narkotyki" przy policjantach ci natychmiast przeszli do kontroli osobistej. Zabezpieczyli 150 sztuk narkotyku oraz walutę krajową i funty. Pan już był karany za posiadanie środków odurzających. Kto nie ma w głowie ten ma w nogach ;) Click to Post















