P r a w i e
Jest czasem taki dzie艅, przypadaj膮cy zazwyczaj gdzie艣 w okolicy ju偶 nie zimy, ale jeszcze nie wiosny. Dzie艅, w kt贸rym bardziej chce mi si臋 robi膰 rzeczy inne od marnowania dnia, a marnowaniem dni zajmuje si臋 ju偶 niemal偶e profesjonalnie. I to by艂 wla艣nie jeden z tych dni.













