Prosze zatrzymaj sie na kilka minut i przeczytaj to bardzo ważne !
Pisze to założycielka tego bloga a to co mam do przekazania kieruje zarówno do młodych osób nowych na tumblerze które chca wejść do tej społeczności jak i osób które już tkwią w anie.
Tego bloga prowadzę od grudnia 2024 natomiast w anoreksji tkwię już dobre kilka lat ale dopiero zdaje sobie sprawe jak wiele zabrała mi ana którą miałam za przyjaciółkę tak wiem, wiele motylków może się na mnie oburzyć ale wolę to niż czekanie na własną śmierć nie daje rady tak dłużej żyć umieram z dnia na dzien kazda podstawowa czynność łączy sie z silnym zmeczeniem zawrotami głowy, wystapily juz u mnie krwotoki z nosa bóle kości to jeden z wiekszych bóli jaki moze byc gdy wbijaja sie w lozko podczas spania nawet wtedy ciezko mi odpocząć.
Przed anoreksja moja Waga była na granicy normy z niedowagą natomiast sylwetka wyglądała zdrowo normalnie na ten moment waże 38 kg co oznacza że mam 14 bmi (160 wzrostu) kiedys marzylam o tej wadze teraz nadal nie jest ona wystarczajaca ale musze wyzdrowiec to za duzo dla mojego organizmu...
wczoraj przyszly moje wyniki krwi które miałam zrobione przed wizytą z psychiatrą bardzo możliwe że trafie do szpitala psychiatrycznego, z badań podstawowych morfologia+rozmaz jak i dodatkowych ze skierowania wyszło że mam łącznie 20 niedoborów ponadto za wysokie enzymy wątrobowe i trzustkowe zbadałam się, wyszło że mam organy na wyczerpaniu i nie działają tak jak wcześniej ręce są w okropnym stanie nie równy koloryt sine zabarwienie paznokci oraz ich łamliwość ciągle uczucie zimna nawet gdy jestem ciepło ubrana organizm sie sam wychładza nie ma z czego pobierać energii.
Jestem załamana nigdy nie sądziłam że będzie tak źle.
Proszę nie róbcie sobie tego !
jeśli już chcecie chudnąć bo macie nadwage szukajcie zdrowych sposobów uda wam się wystarczy motywacja i wiara w siebie nie wyniszczanie siebie ta droga prowadzi do nikąd doprowadzicie się do takiego stanu że powrót do zdrowia będzie
niewiarygodnie dużym wyzwaniem
proszę słońce jeśli czytasz tego posta zadbaj o siebie wiem, piękna jest dla ciebie chuda drobna sylwetka chcesz być lekka jak motylek też chciałam, nadal się wacham nadal mam to z tyłu głowy że oddałam się od celu ale muszę js muszę by wyzdrowieć by żyć by móc funkcjonować bez ograniczeń by moje życie nie skupiało się tylko na cyferkach na wadze by żyć wreszcie szczęśliwie tak wiem ciezko w to uwierzyć mi też ale wierzę że da się być szczęśliwa nie mając niedowagi, nie będąc w niedożywieniu nie chce tak dłużej żyć nie chce mieć z tyłu głowy że mogę upaść i wkrótce się nie obudzić od lekarza usłyszałam że i tak dobrze trzymam się jak na taki stan organizmu. Liczę że uda mi się że wygram to że skończę z aną.
Pamietaj twoje życie jest ważniejsze niż głupie cyferkach na wadze zawalcz, spróbuj będzie ciężko będziesz czuła żal wstręt do siebie ale jak wyzdrowiejesz to ci wynagrodzi
Wkrotce bedziesz szczęśliwa będziesz czuła sie ważna, kochana to jest tylko kwestia choroby i niskiej samooceny jeszcze jest szansa, walcz! Cyfry nie świadczą o tym czy jesteś idealna i wystarczająca na prawdę zaufaj mi
to jest tylko ciągle poczucie bycia nie wystarczającą nawet gdy będziesz chudła nadal będzie mało to jest błędne koło.
Nie usuwam tego konta zostawiam je ale nie zamierzam wchodzić na nie, nie wiem co pokaze przyszłość czy tu wrócę czy nie ale na ten moment chce spróbować recovery i mam nadzieję że motylki czytające ten post to zrozumieją życzę wam byście wreszcie również zaznały zdrowego szczęścia i spokoju. Żegnajcie
Prosze o reblog chce by zobaczyła to jak największą ilość nowych osób w społeczności motylkowej może da się je jeszcze uratować przed chorobą