me and whooooooooo
ojovivo

Kaledo Art
taylor price

JBB: An Artblog!
Game of Thrones Daily
Claire Keane
trying on a metaphor
One Nice Bug Per Day

⁂
"I'm Dorothy Gale from Kansas"
Sade Olutola
AnasAbdin

Discoholic 🪩
occasionally subtle

@theartofmadeline
Misplaced Lens Cap

oozey mess

if i look back, i am lost
Lint Roller? I Barely Know Her
KIROKAZE

seen from United States

seen from United States

seen from Canada

seen from Singapore

seen from Germany
seen from Peru

seen from South Korea

seen from United States
seen from United States
seen from United States
seen from United States
seen from United States
seen from United States

seen from United States
seen from United States

seen from United Kingdom
seen from United States

seen from United States

seen from Türkiye
seen from United States
@paaasia
me and whooooooooo
On: mógł a nie chciał.
Ona: może chciałeś powiedzieć że chciał a nie mógł?
On: ........ Dobrej nocy.
Ona:...... (Pod nosem) śpij dobrze
The end
ig: harkaushiy
Mam nadzieje, że miło ci minął dzionek... Tak czy siak dobrej nocy życzę... ❤️
#nowyrozdział
Od kiedy to trwa? Trudno powiedzieć..
Na pewno zaczęło się tym jednym spojrzeniem
Tym "przypadkowym dotykiem"
Szeptem...
Ciężko określić tą relacje..
Można tylko powiedzieć, że jest prawdziwa, jedyna, wasza... Rozumiecie się... Samym spojrzeniem.. Wiecie o sobie wszystko.. Wspieracie się nawzajem jak żadne inne osoby w związkach..
Lecz tu nie ma związku... Jest relacja.. Potężna, bliska... Intensywna... Czy jest miłość? To on musi odpowiedzieć..
Na razie liczy się to, że jesteś szczęśliwa... Spokojna...
Jak nigdy dotąd..
“Była to gra stworzona dla takich jak my. Dwójka najlepszych zawodników, mogących grać tylko ze sobą, bo nikt inny nie był w stanie doścignąć ich poziomu. Rozgrywka rozpoczynała się wraz z pierwszym złapanym spojrzeniem. Toczyliśmy wyrównany pojedynek na frazy. Przerzucaliśmy się podwójnymi znaczeniami. Złap. Odbij. Zmniejsz dystans. Zmniejsz go o centymetr o każdej pełnej godzinie. Przerwa. Oddech. Szybka analiza strategii przeciwnika. Przybiegał, zaczepiał, uciekał. Zabijał, nawijał, narzekał. Strzelał, rozbierał, ocierał. Biorę oddech. Wzrok. Kolejne rozdanie słów. Ocieramy się intensywnie metaforami. Iskrzymy się. Stajemy w ogniu. Trawimy się nawzajem. Tańczymy. Jutra nie ma, więc o nie nie drżymy. Tańczymy. Jeszcze raz sobie to wymyślimy. Coś znaczymy. Nie chcemy kończyć, bo tylko w tej grze jesteśmy sobą. Nie chcemy kończyć, bo tylko tutaj nie cedzimy słów. Jesteśmy sobą. Jesteśmy idealni. Nie wymagamy poprawek, zmian i masek. Nie szukamy odpowiednich słów. Nie tłumaczymy się, bo wszystko jest zrozumiałe. Jesteśmy sobą. Tak miło. Tak błogo. Tańczymy. Tańczymy, aż się nie skończymy.”
— Marta Kostrzyńska; fragment czegoś, co powstaje
C'mon C'mon (2021)
Tak bardzo chce, by napisał że jej potrzebuje.
Tak bardzo chce wierzyć, że jest dla niego kimś.
Tak bardzo chce wierzyć, że jest mu potrzebna.
Tak
Bardzo
Chce być przy nim.