Ból…
Ostatnio jest mi bliski. To powolne, miarowe uczucie, kiedy ktoś cię wielokrotnie krzywdzi. Wzdychasz myśląc, że wczorajsze problemy masz już za sobą, ale tak naprawdę one wciąż tu są i jutro też będą. Pozostaną na zawsze. W rzadkich chwilach kiedy on mnie przytula i składa obietnice, których nigdy nie dotrzymuje, ból znika.












