Tak to czasem jest, że albo ty rzucasz ćpanie albo ćpanie rzuca tobą
Xuebing Du
Monterey Bay Aquarium

if i look back, i am lost
Today's Document
Three Goblin Art
AnasAbdin

#extradirty
DEAR READER
I'd rather be in outer space 🛸
cherry valley forever
sheepfilms
🪼
2025 on Tumblr: Trends That Defined the Year
hello vonnie
No title available
Not today Justin
KIROKAZE

izzy's playlists!
Cosmic Funnies
Alisa U Zemlji Chuda

seen from United Kingdom
seen from United States

seen from Malaysia

seen from United States

seen from United States

seen from United States

seen from United States
seen from United States
seen from United States

seen from Israel
seen from United States

seen from Greece

seen from Greece
seen from United States

seen from Singapore

seen from United Kingdom
seen from Australia

seen from Saudi Arabia

seen from Austria
seen from United States
@popalone-styki
Tak to czasem jest, że albo ty rzucasz ćpanie albo ćpanie rzuca tobą
Mam kilka kart, ale nie znam do nich PINu
więc kruszę jedną z nich ostatnią z grud
Nieprzespane nocne przez jebane PROCHY mocne🤪
Dla zagubionych dusz mówię, SKRUSZ to już, człowieku
Ence pence w której ręce trzymam widro prądu
Od kiedy sięgam pamięcią lubiłem GRUBO PŁYNĄĆ
To niezły terror, lubiłem DUŻO W KINOL
Politoxykomania, ciężka bania alkohol i prochy
Nie ma spania tej nocy, kłopoty od rana, sponiewierany jak szmata
Alko-narko depresje, psycho stany i dołki
TOWAR KOPIE MOCNO , NIE MYŚLISZ LOGICZNIE , W BANI OSTRY KOCIOŁ NOKAUTUJE TECHNICZNIE
Najpierw JOINT potem SZLUG
Jeszcze SHOT, jeszcze BUCH
Wyjebane mam w ogóle
Czy to mnie dziś zjebie z nóg
WÓDA jest niedobra
Więc w mordę ją leję
Na koniec tygodnia mam skąpe kieszenie
Miałem zacząć to jakoś inaczej
Bo inaczej to mi się przećpacie
Się przypierdalacie
Spójrzcie na siebie, na mnie nie patrzcie
Koka na blacie, nic mi się nie chcę
Ona mówi: "Proszę, weź mnie!"
Dzisiaj w nocy znowu nie śpię
Robię kręskę grubą jak Gessler
Nie mogę Cię jakoś zapomnieć
I czasem o Tobie wspomnę
W kominku palę zdjęciami
Bo w nocy bez Ciebie jest chłodniej
Wiem, rozstania są modne
Coś jak obcisłe spodnie
Poszłaś po bandzie, to powiedz
Przecież Ci mordy nie potnę
W powietrzu marihuany zapach wije się, a z sufitu sypie białe, nie deszcz