"Zazwyczaj wolę noc od dnia. W nocy można się zaszyć w domu i nie ma w tym nic dziwnego. Za dnia należy coś robić, wyjść na zewnątrz."
~ Val Emmich
Misplaced Lens Cap

tannertan36
No title available
TVSTRANGERTHINGS
todays bird
taylor price
trying on a metaphor
YOU ARE THE REASON

@theartofmadeline

Love Begins

Andulka
No title available

No title available
Alisa U Zemlji Chuda

祝日 / Permanent Vacation

No title available
occasionally subtle
hello vonnie
Peter Solarz
$LAYYYTER

seen from Italy
seen from United States
seen from Japan

seen from Türkiye
seen from Türkiye
seen from United States

seen from United Kingdom
seen from Poland

seen from China

seen from Malaysia
seen from Italy
seen from Türkiye
seen from Türkiye
seen from United States

seen from Türkiye
seen from Uzbekistan
seen from Mexico

seen from United States
seen from United States
seen from United States
@promyczeksmutku
"Zazwyczaj wolę noc od dnia. W nocy można się zaszyć w domu i nie ma w tym nic dziwnego. Za dnia należy coś robić, wyjść na zewnątrz."
~ Val Emmich
“Jeżeli zaczniesz się przejmować porażkami, rozpadniesz się na kawałki.”
—
“Raz lepiej, raz gorzej. Bywam samotna, zmęczona, smutna, szczęśliwa, nieszczęśliwa, miewam sto nastrojów na godzinę. Czasem sobie radzę.”
—
“Płacz trochę pomaga -dopóki się płacze. Ale w końcu, wcześniej czy później, trzeba przestać płakać, a wtedy trzeba się zdecydować, co robić dalej.”
—
"Najwięcej kosztuje oszukiwanie samego siebie"
Kartky - "0 II"
Silent & peaceful
Somewhere in Utah
Uważam, że nawet, gdy rany się goją, nie jesteś już wtedy tą samą osobą.
Sama nie wiem co jest dla mnie dobre
Chyba czytam za dużo książek, bo za często wyobrażam siebie w jakieś historii
#głowąwchmurach
Chyba nie znam nikogo, kto by bardziej stresował się i bał się życia niż ja
#panikara
i czasem się zastanawiam
co takiego złego robię w życiu
że po prostu nie wychodzi
Chciałabym wreszcie pozbyć się tego całego bałaganu z mojej głowy.
"Ostatnio trochę gorzej u mnie jest"
Dni mijają jakoś wolniej
Powietrze nie jest tak przyjemnie jak kiedyś
Wieczory są ukojeniem
Poranki są ciężkie
Ale wszystko dzieje się w środku, głęboko ukryte
Na zewnątrz jestem taka jak zawsze
Szczęśliwa
00:50
Leżymy obok siebie, ale jednocześnie osobno
Nie umiemy rozmawiać już ze sobą, dusimy się oddychając tym samym powietrzem
Czy to jest jeszcze miłość? Dlaczego wydaje mi się,że już jej nie czuje? A jeśli byłam tak zepsuta,że pomyślałam, że kocham Cię bo obdarzyłeś mnie czułością i bezpieczeństwem, którego tak bardzo potrzebowałam?
Moje serce to kocioł zmieszanych uczuć