“Obiecuje zniszczę ją.. Tym razem się nie poddam. Odbiorę jej wszystko na czym jej zależy, tak jak Ona zrobiła to Mi. Zrujnuje jej psychikę i odbiorę sens życia. Koniec z byciem miłą i naiwną.”
— (via sad-polish-disapointted-girl)

Janaina Medeiros
Cosmic Funnies
No title available

titsay

if i look back, i am lost
Stranger Things
Alisa U Zemlji Chuda

izzy's playlists!
TVSTRANGERTHINGS

❣ Chile in a Photography ❣
Monterey Bay Aquarium
Three Goblin Art
PUT YOUR BEARD IN MY MOUTH

JVL

PR's Tumblrdome
todays bird

Kaledo Art

Kiana Khansmith

JBB: An Artblog!
we're not kids anymore.
seen from United States
seen from United States

seen from United States
seen from United States
seen from United States
seen from United States

seen from United States
seen from United States
seen from Malaysia
seen from United States
seen from United States
seen from United States

seen from United States
seen from United States
seen from Germany

seen from Israel

seen from Türkiye

seen from Germany
seen from Israel

seen from Malaysia
@seriouslyhe
“Obiecuje zniszczę ją.. Tym razem się nie poddam. Odbiorę jej wszystko na czym jej zależy, tak jak Ona zrobiła to Mi. Zrujnuje jej psychikę i odbiorę sens życia. Koniec z byciem miłą i naiwną.”
— (via sad-polish-disapointted-girl)
“Kim byłeś nim złamano Ci serce?”
—
to było dobre dopóki trwało
“Nie ma mnie dla ciebie, jebać przeznaczenie.”
— 🐍
//11.09.2018
a ja gdybym mogła cofnąć się w czasie do dnia w którym cię spotkałam
uwierz kochanie nie wyszłabym wtedy z łóżka spałabym z uśmiechem od rana do nocy
“xyz” marta masłyk
“Mów dziecku, że jest dobre, że może, że potrafi.”
— Janusz Korczak (via lovemewa)
Skoro nie byliśmy dla siebie stworzeni
To na co były te spacery
Długie spojrzenia i trzymanie się za rękę
Skoro to miało się skończyć tak fatalnie
Skoro było mi przeznaczone
Płakać przez ciebie już drugi miesiąc
To jaki cel miał każdy pocałunek
I jaki cel miało moje chwilowe szczęście
Skoro jednak nie posiadaliśmy tej
Trwałej, filmowej miłości
To Mój Boże!
Po co karmiłeś mnie tymi
Pięknym słowami, które
Okazały się być niczym innym niż kłamstwem
Skoro miało się się stać tak jak się stało
I skoro już każde z nas wie, że
Tak właśnie miało być i być musiało
Mój Boże!
Skoro nie byliśmy dla siebie stworzeni
Dlaczego utrata Ciebie boli tak,
Jakbyśmy byli?
,,Nie byliśmy dla siebie przeznaczeni, ale to nadal boli"
przyjaźni*
oddałbym za nią wszystko i za to, żeby nam wyszło
diament
za każdym razem
twój melodyjny śmiech
wypełnia całą moją duszę
gdy ze szczerością
i czułością
mówisz te dwa magiczne słowa
a ja
wciąż nie dowierzam
że odnalazłaś we mnie
diament
gdy sama w sobie widzę
jedynie zwykły kamień
NS. @brudne-wiersze
Widzę Cię w przyszłości ze mną, jako mojego męża. Widzę jak mamy problemy, jak się kochamy, jak mamy ciche dni, jak się uśmiechamy na widok naszego dziecka. Widzę, jak się kłócimy, jak podchodzisz do mnie i całujesz w szyję gdy robię Ci kolację, jak tulimy się do siebie gdy spotyka nas tragedia. Widzę Cię przychodzącego z pracy, szczęśliwego na mój widok i wychodzącego z domu, trzaskającego drzwiami po sprzeczce. Chcę tego wszystkiego, raju i piekła na ziemi, łez i śmiechu z Twojego powodu. Tego wszystkiego i każdej lepszej i gorszej rzeczy.
“Nie zmieniłam się. Wydoroślałam. Nauczyłam się co jest dobre dla mnie i co nie. Teraz też wiem, którzy ludzie są warci wszystkiego i których już nigdy więcej nie wpuszczę do mojego życia.”
—
obiecałem sobie, że nigdy się w tobie nie zakocham, ale była 4 nad ranem i śmialiśmy się tak bardzo i poczułem się szczęśliwy po raz pierwszy od długiego czasu i wiedziałem, że przepadłem.
“jakoś minęło. potem zacząłem inaczej patrzeć, inaczej żyć. zastąpiłem stare przyzwyczajenia nowymi. zamiast budzić się rano i sprawdzać telefon, bo przecież powinna tam gdzieś być wiadomość od ciebie, ja po prostu szedłem parzyć kawę. po czasie zapomniałem nawet, w jaki sposób piszesz, czy stawiasz kropki na końcu wiadomości, czy też nie. już nie pamiętałem. pewnego dnia szedłem obok baru, w którym przesiedzieliśmy tyle nocy i tyle rozmawialiśmy. byłem tak zajęty umawianiem się na wspólny obiad z przyjaciółmi, że nawet nie zauważyłem. a potem sobie przypomniałem, jak nad ranem wychodziliśmy trzymając się za rękę i mówiliśmy o nieskończoności. pomyślałem tylko wtedy “oby miała z kim spędzać noce, oby była szczęśliwa”, potem poszedłem dalej. i nic. właśnie o to chodzi. byliśmy kiedyś, ale teraz nas nie ma. to dobrze. po tej sytuacji już wiedziałem, że w pełni się z ciebie wyleczyłem. a to, co minęło, jakoś minęło i nie minie więcej.”
—
marta masłyk
//06.05.2018
“Narkotyki nie uzależniają tylko to uczucie nie widzenia realności”
—
“Czasem zbyt mocno wierzymy, że ludzie są inni, że ktoś wróci, czy przeprosi.”
—
wiikitoria