Mam na myśli głównie aspekty fizyczne. Jakie cechy was pociągają itp.
Ja mam właśnie taki "problem" że bardzo podobają mi się dad bod i ogólnie takie pełniejsze sylwetki u facetów (kobiety mi się wszystkie podobają) ale specyficznie pytam o facetów bo czuję się jak chora psychicznie bo z jednej strony się głodzę żeby być jak najchudsza, a z drugiej strony podobają mi się "grube" ciała.
Jak schudnę to będę się puszczać z byle kim żeby tylko zwrócił uwagę na moje ciało.
Chcę widzieć jak ktoś boi się mnie dotknąć bo jestem tak delikatna. Chcę wreszcie zasłużyć na delikatność. Mój były wmówił mi, że nawet będąc gruba na to zasługuje ale jak możecie się domyślić to gówno prawda.
Ngl nie mam pojęcia co teraz zrobię. A ja tylko chciałam być idealna... Myślałam, że podświadomie oczekuje ode mnie żebym schudła tylko nie ma odwagi mi powiedzieć a to gadanie, że kocha mnie taką jaka jestem było tylko z grzeczności...
being "too pretty to stress" doesn't mean that nothing ever bothers you. it just means you stop letting everything have access to you. stress isn't always caused by big problems. sometimes it's the small things that we let sit in our mind for too long. so, before you react to anything, ask yourself... "does this deserve my energy?" ♡
this is how i keep my glow while protecting my peace ! ♡
mindset hygiene;
being too pretty to stress starts in your mind. your mental space needs care just like your skin or your room. you can do things like :
journaling, but instead of just talking about your day, do like prompts that are pretty heavy questions. you might just find out one of the biggest contributors to your stress.
when i feel really unconfident or sad for any reason, i like to stand in front of my mirror and breathe in and out slowly, smile and tell myself “i'm too pretty for this ”.
detoxing from social media is so so helpful, and not just for self comparison or negativity but just overall improving your life quality. recently i deleted all my social media except tumblr and its so amazing. i feel more productive, confident and just brighter, i definitely recommend it!
i love to use my perfume to “spray away my worries”, whenever i’m feeling down and i need a little pick me up, i grab my favourite perfume ( mod vanilla by ari is my signature ) and spray my stress away. it sounds silly but it makes me feel so light.
choosing ease;
take your time when dolling yourself up , like who really wants to overthink about the boy who hasn't texted you back or what someone posted on their story? turn your routines into little rituals instead of rushing through them. let yourself move slowly, intentionally and without guilt. let the only thing you’re occupied with be yourself !
like, why would a girl with glowing skin rush? she's exactly where she needs to be !
softness over stress;
if something drains you, release it.
if something stresses you, replace it with something lighter, not everything deserves your effort .
remember that not everyone needs your explanations, responses or availability. this is your life and you have the choice to block, mute or silence. peace is so much more important than politeness.
priority filters;
so, my personal priority filters are :
my peace
my beauty
my knowledge + education
my future.
these are things that i try to remember when i'm feeling stressed or just need a reminder of who i am and what i stand for, everyone elses will be different. but if it's not in this list, i'm not chasing it , or giving away my sanity.
a quick recommendation !
theres this post by @honeytonedhottie about keeping a dolly mind, i'll link it below, but she talks about how to create a dollhouse in your mind thats your safe space that you can go to when you're stressed out or overwhelmed. and i think thats so helpful.
Jest 13.30, wstałam o 5 nic dzisiaj nie jadłam i nawet głodna nie jestem szok niedowierzanie. Ngl muszę się jeszcze napić bo nic dzisiaj nie piłam. Overall czuję, że znowu jestem w swoim żywiole
Siema kochani mam dla was kilka przydatnych zasad :3
być może większość z nich jest wam znana, ale warto je sobie odświeżyć
1: jeśli naprawdę chcesz coś zjeść, pozwól sobie na małe porcję np:3 kęsy
2: żadnych diet jedz o ustalonych godzinach czyli np:
śniadanie-9⁰⁰
obiad-14⁰⁰
kolacja-17⁰⁰
3: jedz tylko bezpieczne jedzenie
np: owoce, jogurty low crab, warzywa, zupy, galaretki itp.
4: rozpraszaj się, bycie zajętym rozprasza cie od myślenia o jedzeniu np: czytaj, rysuj, pisz/rozmawiaj ze znajomymi(osobiście najlepsza metoda by się czymś zająć)
5: tempo jedzenia, jedz powoli licz ile razy coś przegryzłeś, pozwoli Ci się to "bardziej" najeść
6: NIE proś nikogo żeby wydał na Twoje jedzenie swoje pieniądze, ani ty sam tego nie rób
7: kroki, minimum 10k kroków dziennie
8: chodzenie/siedzenie, jeśli masz szansę zawsze chodz, siedz prosto+ machaj noga/ręką rób coś, każda kaloria się liczy
9: staraj się myć w zimnej wodzie to spala więcej kalorii
10: pij minimum 2l wody dziennie, jeżeli o tym zapominasz ustaw sobie budzik np co godizne i pij wodę
11: śpij więcej niż 6h, spanie mniej powoduje wzrost apetytu o 15%
(post glownie dla mnie, zebym nigdy nie zapomniala czego ja chce w zyciu. NIKOGO nie zachecam<3)
-plaski brzuch
-zapadniete policzki
-mdlenie przy wstawaniu
-zeby wsyztskie moje spodnie spadaly mi z d&py
-branie rozmiaru xs w bershce
-siadanie innym na kolana bez zadnych obaw i nie utrzymywaniu 40% swojej wagi na nogach tylko po to ,zeby nie poczuli moich 10ton
-rozmawiac, smiac sie, usmiechac bez mysli o moim drugim podbrodku
-trzesace sie dlonie
-zimne dlonie
-ogolne uczucie zimna
-noszenie baggy ciuchow i wygladanie chudo (bo jesli jestes chuda to i tak to bedzie widac)
-wysajace kosci
-kontorla
-spokojna glowa
-spelnione marzenie
-jesli bede chuda doslownie WSZYTSKIE moje problemy znikna
-przestane wstydzic sie robic sobie zdjecia
-zazdrosne spojrzenia
-znajomi beda sie martwic i prosic mnie zebym cos zjadla
-nie bede bala sie byc podnoszona
-bede z siebie w koncu dumna
-najlepszy prezent na swieta
-wchodzenie na wage bez strachu
-bilans w szkole to juz nie bedzie problem
-bede mogla odpowiadac na pytanie ile wazne bez strachu i zanizania wagi
-przestane sie porownywac
-bede bardziej smiala
-moze w koncu znajde sobie chlopaka
-ludzie beda mnie bardziej lubic
-kolezanki mamy beda mi mowic „ale schudlas”
-wiszace ubrania
-szczupla twarz (ostatnio dziadek mojej kolezanki zapytal sie mnie czy mnie pszczola nie uzadlila bo mam tak spuchniete policzki. Nie, to tylko moj tluszcz.)
-uda nie beda mi sie wreszcze stykaly non stop
-nie bede musiala wciagac brzucha 24/7
-przestane czuc sie niekomfortowo nawet w pizamie we wlasnym domu
-bede mogla podziwiac swoje cialo zamiast patrzec na nie z obrzydzeniem i ze lzami w oczach
Dieta anorektyczki cz.1 czyli pomysły na nisko kaloryczne posiłki, które dostarczą wam jak najwięcej witamin i składników odżywczych! <3
Jak już jecie, to warto zadbać o to, aby to co jecie przynosiło wam jak najwiecej korzyści, prawda? Zbilansowane jedzenie pomoże waszemu organizmowi przetrwać z jak najmniejszą liczbą skutków ubocznych any i różnych niedoborów, dlatego w obawie o wasze zdrowie ,sylwetkę i jako podziękowanie za ponad 100 obserwujących i reblogów, stworzyłam dla was tą serię! <3
Ogólnie ta seria bedzie pojawiać się raczej rzadko ponieważ sama tworzę te przepisy i jest to dosyć trudne, wiec odrazu dziękuję za wyrozumiałość!
Jesienny omlet marchewkowo- jabłkowy
Składniki:
2 średnie jajka
1 duża marchewka (90g)
Poł jabłka (75g)
30g mąki pszennej
Odrobina ekstraktu waniliowego
Szczypta soli
Odrobina cynamonu
Odrobina imbiru w proszku
Odrobina gałki muszkatołowej
Makro: 280kcal
13g protein | 8g fat | 41g carbs | 6g fibre
Sposób przygotowania:
Białka ubij na sztywno w odrobiną soli, następnie zetrzyj pół jabłka i marchew.
Po ubiciu białek przesiej do nich mąke a nastepnie delikatnie wymieszaj razem ze stratą marchewą, jabłkiem, żółtkami jajek ,ekstraktem waniliowym i przyprawami
Na rozgrzaną patelnię non-stick wylej masę i smaż na małym ogniu do puki nie zobaczysz bąbelków, następnie przewróć na drugą strone i smaż do zarumienienia.
W taki sposób macie posiłek z dużą ilością witaminy A, D, E, K, C oraz witamin z grupy B, jak i żelaza, fosforu, cynku, selenu, potasu wapnia oraz magnezu oraz 1/4 dziennego zapotrzebowania na błonnik.
Placuszki z malinami
Składniki:
100g banana
100 gramów malin mrożonych
40g mąki pszennej lub owsianej
1g proszku do pieczenia
1 jajko
75g skyra waniliowego
1 łyżeczka słodzika
Makro: 420kcal
21g protein | 9 fat | 47 carbs | 11,5g fiber
Przygotowanie:
Tutaj sprawa jest naprawdę prosta, banana rozgniatacie widelcem razem z malinami, dodajecie resztę składników, mieszacie i masę smażcie na rozgrzanej patelni non-stick na małym ogniu. Jak zobaczcie bąbelki to przewracacie na drugą strone i smażycie do zarumienienia!
Proszę bardzo macie placuszki i połową dziennego zapotrzebowania na błonnik oraz witaminami z grupy B, C, E, A, D, K, oraz patotasem, wapniem, żelazem, magnezem, cynkiem, fosforem i selenem.
Zupka krem z pomidorów i papryki (2 porcje)
Ten przepis jest na tyle fajny, że możecie dodac sobie do niego jakiś grzanek lub pestki dyni żeby fajnie chrupało!
Składniki:
350g bulionu warzywnego
400g papryki
200g pomidorów
100g ziemniaków
50g jogurtu greckiego high protein
Przyprawy do smaku
Makro (w porcji): 140kcal
7g protein | 1,5g fat | 27.5g carbs | 5g fiber
Przygotowanie:
Ziemniaczki ugotujcie do miękkości, jak te się gotują pieczcie reszte warzyw w poekarniku w 180°C do miękkości lub dopuki skóra z pomidorów bedzie schodzić czyli ok. 30 minut (na pomidorach zróbcie delikatne wcięcie w ksztaucie x, żeby łatwiej było ściągnąć skórę)
Jak już warzywka będę gotowe, zbledujcie je z resztą składników i w sumie to tyle.
Macie zupkę z 1/4 zapotrzebowania na błonnik oraz witaminami z grupy B, jak i C, K, E, i A, potasem, fosforem, żelazem, magnezem, cynkiem, miedzią i jodem, siarką oraz dużą ilością antyoksydantów!
To narazie wszystkie z przepisów, które dla was mam! Mam nadzieję, że przypadły wam do gustu! ♡ Dziękuję za przeczytanie i do następnego!! <3