Warszawa, Hoża
No title available
DEAR READER

tannertan36
Stranger Things
AnasAbdin
he wasn't even looking at me and he found me
NASA
Today's Document

Product Placement

titsay

roma★

blake kathryn
we're not kids anymore.

if i look back, i am lost

⁂
Not today Justin
Sade Olutola
RMH

ellievsbear
PUT YOUR BEARD IN MY MOUTH
seen from South Korea
seen from Germany

seen from Ukraine

seen from Germany
seen from United States
seen from United Kingdom
seen from United Kingdom
seen from Germany
seen from Philippines

seen from Malaysia

seen from United States
seen from Iraq

seen from Singapore
seen from United States

seen from United Kingdom

seen from Türkiye

seen from United States

seen from United States
seen from Argentina

seen from United Kingdom
@stoopbreathing
Warszawa, Hoża
rupi kaur “słońce i jej kwiaty”
rupi kaur “słońce i jej kwiaty”
Kiedyś czytałam reportaż o narkomanach, było tam między innymi także o tym, jak czuje się narkoman, który przez dłuższy czas nie mógł brać, bo był na przykład w więzieniu. Potem, gdy wreszcie ma swoją kreskę lub porcję LSD i wciąga ją do nosa lub wstrzykuje do żyły, czuje coś w rodzaju orgazmu lub wigilijnej sytości po całych tygodniach głodowania. Na tych schodach na peron pociągu do Torunia, gdy on dotykał ustami mojej szyi, czułam dokładnie to. I wtedy, na krótko, przestraszyłam się myśli, że być może ja mylę miłość z uzależnieniem od niego. Takim narkotycznym uzależnieniem. Jak od LSD, morfiny albo od Valium na przykład. I to wcale nie wydawało mi się absurdem.
J.L. Wiśniewski “Kulminacje” (Kochanka)
Powiedział mi w któreś urodziny, że nie będzie mi życzył spełnienia marzeń, bo sam będzie je spełniał. Kiedy ryczę na kanapie, bo znowu coś mi nie wyszło, patrzy mi w oczy i mówi, że jestem silna i nic takiego się nie stało. Kiedy wkurzam się i bluzgam, bo ktoś mnie znowu obgadał, mówi, że tak po prostu się dzieje i szkoda moich nerwów. Kiedy zarysowałam mu już drugi raz samochód powiedział, że chociaż konsekwentnie, bo z tej samej strony. I milion razy słysząc w środku nocy: “Misiu, pogadasz ze mną?” odpowiadał patrząc jednym okiem: “No jasne.” Spełnił już moje największe marzenie. Uczynił mnie swoją królową.
nie wiem, kto, ale wspaniały (via wzruszenia)
Chciałam być dla niego wszystkim. Różańcem i ladacznicą. I nigdy go nie zawieść lub rozczarować.
J.L. Wiśniewski “Kulminacje” (Kochanka)
Nie rozpinaj tak powoli guzików mojej koszuli. Nie wkładaj mi rąk pod sukienkę sięgając, aż do brzucha. Nie zrywaj ze mnie bielizny, nie wyszarpuj mnie z objęć zbyt już grubych na tę pogodę swetrów. Z milczenia, nie z ubrań, mnie rozbierz. Rozepnij wszystkie niedomówienia, które po samą szyję, każdego ranka zbyt starannie zapinam. Wstyd przez głowę mi ściągnij. Zsuń z mych bioder strach. Rozrzuć to wszystko na podłodze i kopnij w kąt byśmy nie potykali się o te złośliwości nigdy więcej. Połóż mnie na łóżku i delikatnie otul pewnością. Nie poganiając, leż ze mną tak długo, aż nabiorę jej na tyle by uwierzyć, że nie znikniesz. Będę Ci mówiła wtedy raz po raz, że przecież wszyscy znikają. A Ty miej cierpliwość do mych lęków.“
(via egzaltacje)
edit🔥
niebezpieczne są niedopowiedzenia, przerwane pocałunki, niewypowiedziane na głos wyznania, stare miłości; one w końcu wracają, burzą relacje, zabierają przyszłość, aby zamknąć przeszłość
podwójnemartini (via podwojnemartini)
"Gdy Natalia odeszła, najbardziej nie mógł pogodzić się z tym, że życie toczyło się dalej. Jak gdyby nigdy nic. Wtedy też świat się nie zatrzymał. Nawet na najkrótszą chwilę. Znowu Bóg niczego nie zauważył."
- Janusz Leon Wiśniewski "Samotność w sieci"
Na razie nie mogę się z tym uporać. Z tym oczekiwaniem. I z tym napięciem. Ale najbardziej z tymi atakami czułości. Czy można mieć ataki czułości?
Janusz Leon Wiśniewski – Samotność w Sieci (via poirytowanie)
Wyprowadziłbym się z siebie i zamieszkał na uboczu, w jakimś kątku - jeszcze nie wiem - niedaleko twoich oczu.
Jan Zych (via po-polsku)
Nasze matki mając 27 lat były już zamężne i miały dziecko. Co ma dzisiejsza 27 latka? Kaca po imprezie, ciemne okulary i brak złudzeń. Chce harlequina a świat daje głównie porno.
Piotr C. “Pokolenie Ikea” (via dooctorevil)
Kobiety, zwłaszcza te inteligentne mają to do siebie, że lubią, ba uwielbiają doprowadzać mężczyzn na skraj. Tak aby zdradzali swoje prawdziwe uczucia
Pokolenie Ikea (via wzruszenia)