Show & Tell
PUT YOUR BEARD IN MY MOUTH
Peter Solarz
official daine visual archive

izzy's playlists!
Monterey Bay Aquarium

@theartofmadeline
sheepfilms
Xuebing Du
trying on a metaphor

Origami Around
TVSTRANGERTHINGS

blake kathryn

pixel skylines
taylor price
untitled

ellievsbear

No title available

★

Love Begins

seen from Türkiye

seen from United States

seen from Netherlands
seen from Brazil
seen from Iraq
seen from United Kingdom
seen from Iraq

seen from United States

seen from United States
seen from United States

seen from United States
seen from Vietnam

seen from United States
seen from United Kingdom
seen from United States
seen from United States

seen from United States

seen from United States
seen from United States
seen from United Kingdom
@szuflada-przemyslen
SZCZĘŚCIE Niech się w Tobie pali Jak światło w moim pokoju po nocach Niech zawsze będzie z nami Jak wiatr jesienią w moich włosach Niech swym dobrem nad złem zwycięża Jak rycerze w hieratycznych eposach
MY HEAD
Słowa aprobaty dotyczące nas samych od kogoś będącego w naszym życiu na stanowisku “mentora” w istocie potrafią sprawić tyle co odruch spojrzenia na siebie w lustro, zakładając że istnieje tak czyste lustro pokazujące to co człowiek nosi wewnątrz siebie. Zdarza nam się zapominać jak “wyglądamy ”.
I rok później wszystko co było dawniej zapisem w głowie, problemem na pełnym etacie, dziś przestaje martwić.
I nie myślę już że coś może mnie ominąć.
Często mam chęć opowiadać tą historię. Byłaby pięknym zapisem spotkania dwojga ludzi którym odległość uniemożliwiała stworzenie własnego "my". Tak jakby ktoś wiecznie im odmawiał, jak na ironię mijali się, myśląc o sobie w objęciach innych ludzi. I wszystko po to, żeby w końcu z jednego okna patrzeć nocą na miasto dzięki któremu to wszystko nareszcie ma szansę trwać.
Jak opowiedzieć historię która dopiero zaczęła się pisać?
Zrozumienie znajdowała w tej toni błękitu która kiedyś wydawała się nie zdradzać nic..
Pierwszy raz moje serce się nie trzęsie..nikt mnie tak skutecznie nie uspokaja
W pewnym momencie doszło do mnie, że pewien czas już minął, że pewne rzeczy już są w trakcie, właśnie przybierają kształt, że zaskakuje mnie "przyszłość", która nadeszła, dokładnie ta sama, której wyczekiwałam od lat
Nie musieliśmy się definiować względem siebie bo każde z nas wiedziało ile znaczy dla drugiego
Czeka na nas przyszłość...
Wsiadłam w samolot wciąż nie wierząc, że własnie spełniam marzenia, wzięłam głeboki oddech i dałam się ponieść w przestrzeń rozpostartą tylko dla mnie, to ta chwila w której znikają wszystkie myśli, jest tylko zaproszenie od wolności
Poczuła uścisk w gardle Gdy marzenia stały się realne..
Hipokryzja dorosłych wyraża się w tym, że od małego mówią nam żeby konflikty załatwiać rozmową, informować rodziców czy nauczycielkę gdy tylko coś się nam przydarzy podczas gdy sami do rozwiązywania swoich problemów potrzebują instytucji jak sądy, kancelarie prawne czy poradnie terapeutyczne.
Moja wartość wyraża się w dawaniu innym energii, nie chcąc przy tym nic w zamian. To szlachetne w dzisiejszych czasach. Nie chcieć nic w zamian.
Spotkanie z nim po tym czasie to tak jakby uchyliły się małe drzwiczki które domknęłaś skutecznie parę lat temu i teraz zawiał z nich znajomy powiew wspomnień i uczuć które żywiłaś kiedyś. Tylko czy to stłumiony żar który ponownie może zacząć się tlić? Czy to juz tylko sentyment po wygaszonym ognisku którego ciepła nigdy nie zapomnisz?
7.04.17 (via abl3me)
Zatracona w iskrach które owładnęły nami, spojrzenie zrozumienia między naszymi oczami, chciwe pocałunki, które wołały o jeszcze, niewielka przestrzeń wywołująca dreszcze.