Szybka jazda przez miasto bywa radośnie ekscytująca. Szczególnie wtedy, kiedy pośladki miękko sprężynują na oldschoolowym skórzanym , pięknie wyprofilowanym siodle.To jeszcze nic, bo aluminiowa konstrukcja roweru rodem z lat 80-dziesiątych emanuje lekkością....I ta cudnie zakrzywiona kierownica , poddająca się obu ręcznej dominacji .Pod palcami proste “chwyty” dające ciągnące się kilometrami poczucie bezpieczeństwa.Nic tylko, stary Kettler samodzielnie uzdatniony do dwu kołowego wojażu.
Mknie się od tak dla wigoru lub z przyczyny prozy życia.Dociera się wszędzie w obrębie kilku mil.
Nie trzeba być zawodowcem. Można jeździć rowerami tu i tam. Można przez większą część roku kręcić się kółkami po asfaltach, piaskach lub podsychających liściach. Zimą nie. Lodowa powłoka nawierzchni konkuruje z gumowymi oponami.Nie ryzykuje się poślizgu.Mogłoby być niebezpiecznie.
Nie o taką jazdę nam chodzi. Ekstremalnie i pod górę lub dwie.Chodzi o przyjemność doznań.Prostotę ruchu. Prostolinijność łatwa, lekka i przyjemna.Bez większych mozołów.Wiatr letni lub wiosenny we włosy wplatany jak nitki koloru błękitnego z domieszką złota.
Jesienią o zmroku na skrzyżowaniach ulicznych latarni znienacka , zawsze od lewej wskakuje na jadącego drugie Ja. Rowerowy talizman zmierzchu.Jak odbicie jego samego pędzącego gdzieś w światach równoległych.Niewiarygodna koincydencja teatru cieni ulicznych.Street Kabuki.....a dalej Jazz.......w terkoczącym dynamo jazz feeling tylnej lampki na czerwono jak japońskie czerwone latarnie żon oczekujących w napięciu na Bogo-małżonka.Przednie światło świetlistością mniej ponętną o zabarwieniu białych kwiatów wiśni drzewa lub jabłoni.Odmiana dalekowschodnia lub europejska.Solidnej maści jak klacze. Niemiecki die Ordnung. Dobra jakość.....Alu Rad. Rowero -Fan będzie wiedział.
Przy silnych wiatrach nieznacznie się chybocze, z powodu swojej delikatności.
W codziennym użytkowaniu malina - miód.
......Tak gładko, tak lekko toczy się w dal.
Rower. Choć starzyzna , to o pięknym profilu.Nie do zdarcia.Ukojenny niemęczliwie.Łatwy w eksploatacji.
Zwięźle prosty.Bicykl........nie automobil.
Zwyczajnie...........Daj się uwieźć.