Na pierwszy ogień poszła odżywka białkowa, teraz natomiast wszystkim dobrze znana kreatyna. Jest to drugi obowiązkowy suplement diety w moim zestawie. Ja używam jej w trakcie treningu, tzn. dodaje do mojego shake treningowego, ale najczęściej używa się jej okołotreningowo, tzn przed i po treningu. Często gęsto można przeczytać o fazach nasycenia, tzn przyjmowanie kreatyny w dużej dawce przez ok tydzień, a później zmniejszeniu jej na kilka tygodni. Jaki ma to sens ? Moim zdaniem, żadnego, jest to prosty sposób firm suplementacyjnych na większe, szybsze zużycie produktu, co za tym idzie szybszą sprzedaż kolejnej puszki/torby/tabletek. W zupełności dawka 3-5g okołotreningowo wystarczy, i to nie przez tydzień, dwa czy pięć, stosowanie jej powinno być regularne i długotrwałe. Krótkotrwała suplementacja nie ma większego wpływu na siłę, aktywację mięśni lub szybkość ich regeneracji. Przy tym wpisie chciałem też wszystkich czytających zaprosić na @suplement07 i poinformować, że właściciel tego profilu podarował rabat -10% na wszystkie suple na hasło MYLIFEONDIET. Więc wbijajcie i korzystajcie jeśli potrzebujecie białka, kreatyny albo innych niezbędnych Waszym zdaniem supli. PS przydatne takie wpisy ? RESZTA WPISU NA WWW.FACEBOOK.PL/MYLIFEONDIET #creatyna #kreatyna #suplement #dieta #trening #odżywka #proszek #tabletki #siła #masa #regeneracja #siłownia #trening #gym #power https://www.instagram.com/mylifeondiet/p/Bs7ur21hfPw/?utm_source=ig_tumblr_share&igshid=13copz1piuzvf













