Umawianie się do fryzjera w małym mieście gdy chce się czegoś bardziej "alternatywnego" to najgorsze doświadczenie na tej planecie. Moment w którym pokażesz fryzjerowi coś co nie jest najbardziej basic ass cieniowaniem fryzjer przystąpi do opowiadania ci jak twoja wymarzona koloryzacja/cięcie jest hańbą dla 10 następnych pokoleń+nie podoba mu się+nie wykonam ci jej+L+Ratio+najlepiej zabij się.Gratulacje dla fryzjerów za bycie najbardziej nieprofesjonalnymi zawodowcami.
Pic koloryzacji o jaką pytałam+obrazek sytuacjny:
















