jak jeszcze jeden braciszek w adidasach bedzie sie smial z moich glanow to tak mu walne buciorem w stope ze sie nie zmiesci juz nigdy w te adidasy
seen from Hong Kong SAR China

seen from Canada
seen from Germany
seen from Germany
seen from China
seen from United States

seen from United States

seen from Malaysia
seen from United States
seen from T1
seen from Malaysia
seen from United States
seen from China
seen from United States
seen from United States
seen from Türkiye

seen from T1

seen from United States

seen from United States

seen from United States
jak jeszcze jeden braciszek w adidasach bedzie sie smial z moich glanow to tak mu walne buciorem w stope ze sie nie zmiesci juz nigdy w te adidasy
Chęć zmiany. Zakupy w czerni. II
Czarny półgolf, czarny płaszczo-niewiemco, czarne spodnie. I jest dobrze, bo buty czerwone. I idę do Carrefoura (KefirKura). Patrzę: glany. Czarne. Z białymi nićmi. Za 69 złotych. 😄🙄 Kiedy mi się rozlecą (jeżeli kupię)? Rozmiar 38. A co tam, ciekawe jak wyglądam, odstawię na półkę i idę dalej. Pan się rozsiadł z gazetą, obok koszyk z zakupami. - Przepraszam, czy może Pan się trochę przesunąć? Wiesz co zrobił? Przesunął ławkę. 😀 I siadł jak siedział. Człowiek mnie rozwalił. A ja tak na niego patrzę: - Przepraszam Pana, chodziło mi o to, żeby usiąść i założyć but. No i tak w jednym glanie, który był połączony z drugim, kuśtykałam jak elektryk po zmianie baterii w szortach. Szurałam z tym po sklepie. Przedsięwzięcie o tyle fajne, że nie ma żadnych luster w tej alejce. Albo obok. I tak kuśtyk kuśtyk. Pani na coś tam patrzyła: Ja: - Przepraszam, czy widziała może Pani lustro? Pani: - Wydaje mi się, że powinny być na przedzie działu. J: - Kiedyś było duże, teraz już go nie ma. P: - Niech pani idzie do przodu, powinno być. Było. Nie do przymierzania butów, ale jakieś znalazłam. Faktycznie od drugiej strony alejki. A wzięłam te glany. Są niewygodne, są eko i, co ciekawe, noszę rozmiar 39/40/41 (w porywach wiatru), a te pasują. 😏 A! I sznurowadła. Oczywiście zamienię na czerwone. I, oczywiście, zaczerpnęłam wiedzy. "– czerwone sznurówki w glanach zawiązanych metodą podstawową: właściciele tych glanów prawdopodobnie utożsamiają się z subkulturą punków;
– czerwone sznurówki w glanach zawiązanych na drabinkę: właściciele tych glanów prawdopodobnie mają poglądy nazistowskie." Za glany24.pl/znaczenie-sznurowadel-w-glanach Może być ciekawie. 🙄
"Wszystko dzieje się bez powodu. Suma przypadków. Chcemy nadać temu sens, nazywając przypadek przeznaczeniem. Jakie to smutne, że tak desperacko szukamy sensu w bezsensie"
- Karol Krupiak, Ramzes "Glany"
🖐️🖐️
,,How to write holiday? F-U-C-K"
moje
@osmolona-lufa