Miałem się pochwalić nowy autem od razu po zakupie ale nadal mam chyba wewnętrzną walkę z social mediami, i jakoś nie potrafię się zmobilizować aby wrócić do postowania na wszystkich platformach.
Auta szukałem w sumie od początku roku i dopiero 12 Czerwca udało się mi je kupić.
Oczywiście mogłem poczekać bo aż tak bardzo mi się nie śpieszyło ale na dobre wyszło bo okazało się że jeśli bym do lipca nie kupił auta moje zniżki bezwypadkowej jazdy by przepadły (a dowiedziałem się o tym przez niemiły wypadek a raczej błąd który popełniła moja ubezpieczalnie)
Szukałem małego miejskiego autka, aby opłaty nie były za duże bo nie mam zamiaru płacić podatków za auto które większośc czasu będzie stała na parkingu. Padło na Toyotę, rozglądałem się też za Smartami bo mam do nich chyba słabość :D.
Momo, że podczas kupowania nie było planu aby jechać Tym autem na wakacje do Polski to tak się stało, że musiałem i jak się okazało mimo iż auto jest rozmiarów Smarta i typowo miejskie to podróż odbyła się spokojnie i nie było problemu aby dojechać do celu podróży.
Mam nadzieję że będzie mi dobrze służyło :).














