om shanti om

#dc#dc comics#batman#dick grayson#tim drake#dc fanart#bruce wayne#batfamily#batfam



seen from Australia
seen from United States

seen from United States
seen from Japan
seen from China

seen from United Kingdom

seen from Germany
seen from Yemen

seen from Brazil
seen from Belgium
seen from United States

seen from Japan

seen from Japan
seen from Germany

seen from Kenya

seen from United States
seen from China
seen from United States

seen from United States

seen from Kuwait
om shanti om
#jeż #jęz #jesz #albo #nie #jesz #pasieczny #gość Matki pszczele http://www.pawluk.net.pl +48 694 800 220 (at Poland) https://www.instagram.com/p/CeCXsnVoEvv/?igshid=NGJjMDIxMWI=
Kruszysz sobie na koszulkę Małe kawałki moich otępiałych spojrzeń
(via https://www.youtube.com/watch?v=o29iWpkdVSs)
AZT A KHÚÚÚÚÚÚÚÚÚÚÚÚÚÚ
Jakie to jest frustrujące. Dajesz całego siebie. Po prostu wszystko, co masz na zewnątrz i w środku. Ścinasz włosy,bo facetowi się tak podoba. Farbujesz je. Może nie stać Cię na zmianę garderoby,ale starasz się ubierać i łączyć ubrania tak, by jemu to się spodobało. Robisz wszystko aby stać się atrakcyjną. Chcesz być najbardziej atrakcyjną kobietą dla niego i ciągle do tego dążysz. Brązowe włosy? Proszę bardzo kochanie. Mocny makijaż? Proszę bardzo kochanie. Ciemne ciuchy? Proszę bardzo kochanie. Zakolanówki? Jak najbardziej kochanie. No i to nie jest tak,że stoisz przed nim i mówisz, hej misiu wszystko co dzisiaj i wczoraj i miesiąc temu robiłam to dla Ciebie. Czekasz aż on sam zauważy zmianę. Zobaczy, że starasz się być najlepszą wersją siebie. Dajesz z siebie 200%, bo chcesz być doceniona i traktowana jak prawdziwa księżniczka. Chcesz być pewna,że dla niego jesteś jedyną tak atrakcyjną kobietą na ziemii. Poza tym, martwisz się o niego. Często się zwyczajnie o to wkurwia, ale Ty mu tłumaczysz, że to,że prosisz go,żeby nosił w listopadowe popołudnia szalik jest przejawem twojej troski. Nie chcesz żeby był chory, zawalał pracę czy studia czy szkołę, żebyście nie mieli trudnych warunków do spotkań,żebyście mogli utrzymywać swoją relację na godnym poziomie. Rozmawiasz z nim. Może często chcesz robić to pradoksalnie za często. Chcesz wiedzieć jak się czuje co czuje i gdzie się znajduje. Chcialabyś być z nim w stałym kontakcie. Rozmawiasz z nim i jeszcze raz rozmawiasz. Rozmawiasz o jego pasjach. Może nie zawsze przychodzi Ci to latwo, bo budzi to na przykład Twoją frustrację,ale jednak podejmujesz temat. Wiesz jak ważne w związku jest wzajemne wspieranie swoich pasji. Poza tym jeżeli jemu to sprawia przyjemność to powinnaś cieszyć się jego szczęściem. Chcesz wykazać zainteresowanie jego osobą, a może źle to ujęłam...Ty najzwyczajniej w świecie się jego (często durną i nieodpowiedzialną) osobą interesujesz. Wiesz,że jest niesamowity i jesteś przekonana,że nie tylko w Twoich oczach. Czasem martwisz się jak głupia,że może zniknąć z Twojego życia. I wtedy chcesz dać z siebie jeszcze więcej. Jeszcze uwazniej go słuchasz i jeszcze bardziej restrykcyjnie wdrażasz jego słowa w Twoje życie. Tak właśnie jest. Dbasz i troszczysz się, a gdy podnosisz głos to przecież w dobrej wierze. Z miłości to wszystko. Dajesz swoje rączki i usta i oczka i serduszko i główkę dla niego. Bo chcesz żeby był. Bo dla Ciebie zakochanej to normalne. I może wlaśnie tutaj pojawia się problem? Za bardzo się starasz. Za mocno chcesz. Za mocno się przywiązałaś? Co jest z Tobą nie tak? Powinnaś być młodą silną niezależną kobietą! A tymczasem oczekujesz od przedstawiciela rasy męskiej, która często wykazuje się postawą najzwyczajniej w świecie prymitywną odwzajemnienia wszystkich gestów. A on tego nie robi. Nie traktuje Cię jak księżniczki, nie przejmuje się aż tak bardzo Twoimi slowami. Nie widzi problemu w tym,żebyś biegała gdzieś z kolegami, a Twoje zainteresowania i jakieś życie, które biegnie równolegle z Twoim związkiem nie ma dla niego jakby większego znaczenia. Nie pisze do Ciebie zbyt często. Nie podejmuje tematów, które poruszasz. I to jest cholernie smutne. Twoje poczucie wartości w takich chwilach spada. Bo jak masz czuć się młodą atrakcyjną kobietą, kiedy widzisz jak on ogląda się za innymi? Jak masz czuć się interesującą, inteligentną osobą, gdy on nawet nie chce pisać z Tobą więcej niż musi? Nie chce rozwijać Twoich słów i obojętną sprawą dla neigo jest czy spędzisz piątkowe popołudnie zapłakana w piżamie i łóżku czy w klubie w towarzystwie wielu panów, którzy upojeni alkoholem raczej nie będą się zastanawiać czy masz chłopaka czy nie i będą cię kolokwialnie mówiąc macać. Jak masz się czuć ta jedyną i wyjątkową, kiedy dajesz tyle z siebie i jedyne co dostajesz z powrotem to lepa na twarz i bijący Cię po piersi egocentryzm faceta dla którego zrobiłaś tak wiele? Jak?
:/