Sytuacja z dzisiaj:
Siedzę z rodzicami w poczekalni do lekarza. Naprzeciwko nas do innego gabinetu czego tata z dwiema córkami, jedna na oko 13 lat, druga może z 10. Byli tam z powodu starszej dziewczynki.
W pewnym momencie młodsza siostra mówi do starszej:
"wyjmą ci wszystkie kości"
A zaraz potem, prawie na tym samym wydechu:
"będziesz wiedziała jak się czuje plastelina"

















