Polski fandomie ASOIAF!
Nie wiem jak wy, ale kiedy patrzę na Lyonela Baratheona, to mam przed oczami jebanego hulakę polskiego szlachcica z gatunku pan Twardowski skrzyżowany z Diabłem Łańcuckim z domieszką Kozaka zaporoskiego because why the heck not. Ten kolczyk jest bardzo kozacki i ta koszula też. Dobrze by mu było w ukraińskiej wyszywance
W sensie, wariat, ale z mózgiem pod czachą
Moje zdolności rysownicze są słabe (dawno tego nie robiłam regularnie, niestety), ALE - rzucam wyzwanie. Kto chce, niech go tak narysuje, błagam 🥺














