SCENA W KSIĄŻCE
W tym krótkim poradniku pokażę Ci, jak napisać scenę według schematu, który jest uniwersalny i z pewnością przełamie Twoją pisarską blokadę.
Scena, tak samo jak fabuła składa się z tych samych elementów: wprowadzenie, punkt zwrotny, jakieś przeszkody, rozwiązanie… itd.
Różnica jest taka, że elementy sceny mogą, ale nie muszą wpływać na rozwój fabuły: niektóre z tych elementów będą potrzebne tylko do urozmaicenia sceny, a niektóre wpłyną na całą fabułę.
Wprowadzenie sceny
Zaczniemy od wprowadzenia, czyli od czego zacząć, aby scena już na początku była zachęcająca i ciekawiła czytelnika.
Ważne! Jeśli decydujesz się na napisanie jakiejś sceny, to prawdopodobnie wydarzenia, które mają miejsce w opisywanej przez Ciebie scenie, są ważne dla fabuły lub rozwoju bohaterów. Jeśli jednak w danej scenie wszystko idzie gładko, bohaterowie się nie męczą, aby osiągnąć zamierzony cel, to być może wystarczy napisać krótkie podsumowanie — jeden lub dwa akapity, zamiast kilku stron.
We wprowadzeniu powinny być następujące informacje:
miejsce akcji
kto jest główną postacią w danej scenie, a kto postacią poboczną
cel sceny: co bohater chce osiągnąć (np. chce odzyskać dług)
inicjacja sceny, czyli od czego/ jak ma się rozpocząć dana scena
Określenie miejsca akcji i tego, kto jest głównym bohaterem danej sceny, jest proste, choć zdarzało mi się czytać maszynopisy, w których te informacje nie wybrzmiewały na początku sceny, tylko na końcu. Bywały też takie sceny, w których nie byłam w stanie stwierdzić, kto jest głównym bohaterem w tej konkretnej scenie.
Warto już w pierwszym akapicie zaznaczyć, kogo będzie dotyczyć dana scena i gdzie ten ktoś się znajduje.
Określenie celu sceny też nie należy do najtrudniejszych punktów na tej liście, ale bywa tak, że autorzy często zapominają o tym punkcie, zwłaszcza podczas pisania pierwszego draftu lub nawet drugiego czy trzeciego.
Czytelnik lubi wiedzieć, dlaczego czyta to, co czyta. W jego głowie krąży pytanie: „Po co mi to wiedzieć?”
Jeśli nie dostarczymy mu odpowiedzi na to pytanie, to bardzo szybko się znudzi Twoją historią i będzie poirytowany, ponieważ wszystko będzie „takie bezcelowe”.
W zależności od długości sceny ta informacja może wybrzmieć gdzieś na początku lub w środku, lub nawet na końcu — ale ona musi wybrzmieć, czytelnik musi wiedzieć, po co to wszystko.
Inicjacja sceny to nic innego jak poinformowanie czytelnika, o tym, że na przykład moja scena zacznie się od wartkiej akcji lub od sentymentalnej rozmowy. Scenę można również rozpocząć w sposób opisowy, ale nadmierna ilość takich opisów, które mają za zadanie wytłumaczyć (jak krowie na rowie) czytelnikowi pewne kwestie, jest nużąca.
Środek sceny
No dobrze, poinformowaliśmy czytelnika, z kim ma do czynienia, gdzie jest bohater i co chce osiągnąć, więc teraz musimy przejść do akcji.
Na tym etapie nasz bohater musi doświadczyć komplikacji, które można zintensyfikować, ale nie trzeba.
Jeśli bohaterowi wszystko przychodzi łatwo i tę łatwiznę opisujemy przez kilka stron, to czytelnik z pewnością po kilku takich scenach rzuci książką w kąt.
Komplikacje nie muszą być drastyczne! Może to na przykład być źle wykręcony numer telefonu lub ostatnia łyżeczka kawy w słoiczku, a bohater pije z dwóch.
Fakt, komplikacje mają za zadanie pokazać rozwój bohaterów, jeśli dana scena wpływa na całość fabuły. Ale mogą też posłużyć jako urozmaicenie sceny, aby czytelnik się nie nudził i mógł poczuć przywiązanie do bohatera — bo przecież doświadczają tych samych problemów.
Środek sceny można trochę zintensyfikować poprzez: niepewność, niebezpieczeństwo, wstrzymanie.
niepewność: bohater waha się, jest w kropce, nie ma dostatecznych informacji, aby podjąć decyzję itp.
niebezpieczeństwo: niebezpieczna jazda autem, która może doprowadzić do wypadku lub czający się w ciemnościach wróg
wstrzymanie: ktoś — lub coś — specjalnie blokuje naszego bohatera przed osiągnięciem celu sceny.
Punkt kulminacyjny
Po prostu — informacja, czy cel został osiągnięty.
W tym punkcie warto również dodać jakąś nową informację, która będzie punktem zapalnym dla kolejnej sceny. Może to być zwrot akcji, a może to być coś mniej krzykliwego, na przykład: poznanie nowej osoby, która wkroczy w życie naszego bohatera lub zakup air fryera, który w jakiś sposób poprawi jego samopoczucie. Może to być duże wydarzenia, a może to być coś mniej znaczącego.
Zakończenie
W tej sekcji sceny zwalniamy tempo akcji i dajemy czas czytelnikowi na przetrawienie tego, co się właśnie wydarzyło.
Jeśli akcja sceny polegała na walce o przetrwanie, to możemy ukryć naszego bohatera w dziupli, aby złapał oddech i przeanalizował pole walki.
Jeśli naszemu bohaterowi nie udało zamówić się kawy w obcym języku, możemy pokazać drogę do domu naszego bohatera i jego przemyślenia.
Możemy też dodać informacje, które zachęcą czytelnika do kontynuowania lektury, na przykład:
Czy bohater wróci na pole walki i pokona wroga, a może wymyśli nowy sprytniejszy plan?
Czy bohater podda się i już nigdy nie przemówi w obcym języku, a może pójdzie do innej kawiarni i tam spróbuje swoich sił?
W następnym poście przeanalizuję scenę, aby pokazać Wam, jak ten schemat wygląda w praktyce.













