Powiedziałeś Harry: ‘- nie potrafisz rozmawiać, dlaczego zawsze dostaje od ciebie strzępki słów?’
I teraz, kiedy tego dnia patrzę na ciebie, jak rozpinasz tak cholernie powoli guziki koszuli, kiedy najbardziej się lękam i jestem bardzo milczący czując, że lada moment zostaniesz tą cząstką tlenu, bez której nie będę mógł oddychać
I teraz, kiedy tego dnia patrzę na ciebie z najgłębszymi uczuciami duszy pokrytymi w głębi błękitnego oceanu szeptam ci leniwie poruszając ustami, że zawsze będę pamiętał, iż jeśli przyłapałeś mnie na tym, że patrzę na ciebie to jedynie znaczy, że ty w tej samej chili patrzyłeś na mnie
Uśmiechnął się pod nosem, wyznam ci:
‘- nie zrywałaś ze mnie słów, nie wyszarpywałeś z mojego lękliwego wnętrza słów po prostu rozbierałeś mnie czasem spokojnie, a czasem niecierpliwie z milczenia, rozpinałeś wszystkie niedomówienia, które starannie zamykałem w swojej klatce zbudowanej z samotności i bólu, pęknięć
I za to byłem ci wdzięczny, że jako jedyny przygarnąłeś mnie w tej nie do zniesienia, zbyt głośnej ciszy, ale za to zdjąłeś ze mnie wstyd i strach, kiedy mówili, że uważają mnie za coś nie właściwego w twoim życiu
Rozrzuciłeś tęcze w moim zgaszonym sercu i kopnąłeś w kąt każdy mój grzech, złośliwości, natręctwa, abym się nie potykał o nie nigdy więcej, dlatego szczerze zapisałem cię w moim sercu i dzięki temu, co dla mnie zrobiłeś położyłem cię na mojej duszy delikatnie otulają pewnością
I za to byłem się wdzięczny, że mogłem podziwiać cię zawsze z ukrycia, aby jak najdłużej móc patrzeć na to, co mi ofiarowałeś na pierwszą, szczerą, długo wieczną miłość
I kiedy w końcu uwierzyłem, że nie znikniesz stałem się częścią ciebie, a ty częścią mnie’
‘- Louis zawsze byłem, jestem i będę częścią ciebie, bo jesteś w powietrzu, którym tak spokojnie oddycham, w wodzie, która obmywa tylko zapach całego tego nie szczęśliwego świata zostawiając zapach twojej obecności, jesteś w ogniu, który przyjemnie parzy, jak twój niecierpliwy dotyk i otacza mnie ciepłem tak jak twoja skóra moją skórę, jesteś w ziemi, która pozwala mi bezpiecznie stąpać po nikłej powierzchni, jaką zbudowali nam pożądliwe i zawistne istoty - wymamrotałeś układając na moim sercu swoją dłoń, dopowiedziałeś: - jeśli ktoś kogoś kocha tak jak ja ciebie to staje się mimowolnie częścią ciebie, częścią wszystkiego, co robi’