Dlaczego nie warto bingować?
pomyślałem, że zrobię taki post, może komuś pomoże, może nawet mi.
• Brak wywalonego bebzola
• Poczucie kontroli
• Nie jesteś głodny, poprostu ci sie nudzi
• Nie wejdziesz/wyjdziesz z błędnego koła
• Schudniesz
• Co jeśli jedzenie się skończy? Jak wtedy poradzisz sobie ze stresem?
• Nie musisz zjeść ciasta, zawsze możesz poprostu zjeść warzywa i/lub owoce
• Brak bycia ociężałym
• Jedzenie jest po to żeby przeżyć i dostarczyć sobie energię, nie po to aby nim sie cieszyć
• Jak schudniesz wszyscy będą bardziej cie lubieć
• Masz wolną wole, skorzystaj z niej. Jeśli nie wierzysz w boga, czemu wierzysz że poczujesz sie lepiej jak zjesz to wszystko?
• Pamiętasz to uczucie podczas jedzenia 600kcal?
• Alternatywni ludzie są uważani za ładnych, tylko jak są chudzi
• Może poprostu jesteś odwodniony?
• Dostarcz sobie endorfin poprzez wyjście ze znajomymi, nauke gry na instrumencie itp.
• Jak wiesz, że nie wytrzymasz, to idź do sklepu i kup to na co masz ochotę. Jak wybierzesz najdalszy w okolicy to jest szansa, że spalisz to co zjesz.
Pamiętajcie, że nie jesteście w tym sami i dacie radę, wierze w was wszystkich!!













