KORA (1951 - 2018), fot. W. Plewiński, Okładka z archiwum Przekroju, Numer 1520 z 26 maja 1974 r. przekroj
seen from China
seen from Netherlands
seen from China

seen from United States
seen from United States

seen from Türkiye
seen from Türkiye

seen from United States
seen from United States
seen from United States
seen from Türkiye

seen from United Kingdom

seen from Italy
seen from Türkiye
seen from Uzbekistan
seen from United States
seen from United States
seen from United States
seen from China

seen from United States
KORA (1951 - 2018), fot. W. Plewiński, Okładka z archiwum Przekroju, Numer 1520 z 26 maja 1974 r. przekroj
Happy Mother's Day!
Happy Mother's Day, y'all! Wszystkiego Najlepszego z okazji Dnia Matki życzę wszystkim Mamom! <3 <3 #dzienmatki #mothersday #kamaarts #kamilawojciechowiczkrauze #koala #animals #illustrator #illustration
Często słyszysz, że nie można połączyć kariery zawodowej z macierzyństwem? Zastanawiasz się nad założeniem własnej działalności ale nie masz pewności czy pogodzisz pracę z dziećmi - przeczytaj artykuł i upewnij się, że dasz rade!
https://my-v.pl/dzieci-i-kariera-zawodowa-dasz-rade-jak-pogodzic-macierzynstwo-z-kariera-zawodowa
Migawka#11: Jak to się stało, że potrzebujemy nowego odkurzacza?
W dzisiejszym krótkim poście podzielę się z Wami naszą historyjką rodzinną. Zobaczycie jak daleko mi do "Perfekcyjnej Mamy" oraz jakie postępy zrobiłam w pewnej innej sprawie. Zapraszam do lektury! Poniedziałkowe sprzątanie W poniedziałki staram się zawsze podziałać trochę w domu w temacie sprzątania i podobnie było w tym tygodniu. Odkurzyłam całą górę, potem zniosłam odkurzacz na dół i zabrałam się za mycie podłóg i łazienki. Dzibusy spytały czy mogą odkurzacz dół. Pozwoliłam, wiedząc, że po 3 minutach i tak im się znudzi🤣. Co jakiś czas sprawdzałam czy wszystko dobrze, a w końcu powiedziałam, żeby już skończyli to "odkurzanie". Nieperfekcyjna Mama... Kiedy następnym razem wróciłam na dół z odkurzacza wypływała woda, i to sporo. Dzibus najpierw się zapierał, że nie wie skąd się ona wzięła, ale Dzibuska i jego własna mimika go zdradziły (jak się dobrze zna własne dzieci, to się wie kiedy kłamią jak z nut🤣). Jak się okazało Dzibus wciągnął odkurzaczem wodę z miski, którą postawiłam w ogrodzie przy drzwiach do salonu. Reszty możecie się domyśleć... Niestety straciłam panowanie nad sobą i podniosłam głos - to ten kawałek o byciu Nieperfekcyjną Mamą... Wysłałam go do pokoju, by w ramach kary przemyślał to, co zrobił. Sama wyłączyłam odkurzacz wydający dziwne dźwięki 😂, posprzątałam cały bajzel, ochłonęłam. I uświadomiłam sobie wtedy, że przecież ja mu nigdy nie mówiłam, że nie wolno wciągać wody odkurzaczem... Skąd 7letni chłopiec ma coś takiego wiedzieć. I aż mi się głupio zrobiło. Na szczęście nie mam trudności z przyznaniem się do błędu, więc wszystko sobie z Dzibusem wyjaśniliśmy. Odtąd on już nie będzie wciągał wody do odkurzacza - i w ogóle nie będzie żadnych elektrycznych sprzętów mieszał z wodą - a ja będę się starała wszystko jeszcze lepiej i dokładniej tłumaczyć. I bardziej panować nad sobą - coś nad czym aktualnie pracuję. Oczywiście nie powiedziałam Dzibusowi , że w sumie to się cieszę, że zepsuł ten 7letni odkurzacz, bo już dawno chciałam zmienić go na nowy🤣. Teraz nie miałam wyjścia!
Czas na nowy odkurzacz Tego samego wieczora zajrzałam na stronę kieskeurig.nl, gdzie zawsze porównuję produkty i ich ceny przed zakupem nowego sprzętu. Przejrzałam na szybko kilka pierwszych odkurzaczy, ale ponieważ nie miałam więcej czasu, wybór nowego modela i jego zakup zostawiłam sobie na następny dzień. Walka z perfekcjonizmem I tutaj zaskoczyłam i siebie, i mojego męża. W ramach walki z perfekcjonizmem, który regularnie utrudnia mi niektóre aspekty mojego życia, postanowiłam wybrać i kupić nowy sprzęt szybko. Normalnie taka decyzja kosztowałaby mnie: kilka godzin szukania i porównywania informacji, męczenia męża pytaniami co on na to (a to go w ogóle nie interesuje - on tylko płaci🤣), zadręczania się pytaniami czy to napewno dobry wybór, zostawiania podjęcia decyzji i dokonania zakupu na następny dzień, stracenia tych kilku cennych godzin. Odkurzacz w ok 15 minut Tym razem było inaczej ponieważ: Wiedziałam jaki mam budżet - 100€. Musiałam dokonać szybkiego wyboru i zakupu, bo inaczej nie miałabym czym odkurzać za 2 dni😟. Sprawdziłam, który odkurzacz w moim przedziale cenowym miał najwyższą ilość punktów (review score) na ilość recenzji.
Ten, który wybrałam miał 9,1 na 10 w 15 recenzjach, które przeczytałam. W ten sposób udało mi się szybko dokonać wyboru, zamówić, zapłacić i zająć się czymś innym po ok 15 minutach. Mój mąż był tym mile zaskoczony i sprawił mi komplement. Zdałam sobie wtedy sprawę z moich minimalnych postępów. To już któryś raz z rzędu kiedy udaje mi się podjąć szybką decyzję bez zadręczania się tym czy to aby napewno jest dobry wybór... Jestem z siebie dumna! 💪(jeśli nie masz takiego problemu, możesz nie rozumieć o co mi chodzi, ale wierz mi, jest dużo osób takich jak ja😂). Okazuje się, że nawet osoba, która tak jak ja wierzy i promuje bycie Nieperfekcyjną czasem walczy z pewnymi formami perfekcjonizmu🤔😏. A jak to jest u Was? Jak reagujecie kiedy Wasze pociechy zepsują coś droższego? Jak szybko potraficie podjąć decyzję i dokonać nowego zakupu? Dajcie znac. Mocno Was pozdrawiam, Linda. Read the full article
Przecież jestem na urlopie
Witajcie! Pamiętacie jak w poście "Plany, cele i postanowienia na 2018r." napisałam, że jednym z moich postanowień jest odświeżenie moich starszych postów, które pisałam bez polskiej czcionki i do których straciłam zdjęcia?🤣 Poniżej znajdziecie kolejny z takich odświeżonych postów. Jeśli jeszcze nigdy go nie czytaliście, serdecznie zapraszam Was do lektury. Post sprzed 2 lat nadal aktualny? Zapraszam na ten post sprzed 2 lat. Mimo upływu czasu jest on nadal bardzo aktualny, bo właśnie w zeszły piątek dzieci w naszej szkole - w tym Dzibusy - miały zakończenie roku. Przed nami więc 6 tygodni wakacji. Jak myślałam na ich temat 2 lata temu? Co myślę teraz? Czy coś się zmieniło? Zobaczmy!
"Mam 6 tygodni urlopu! Brzmi fajnie, prawda? Trochę to przesada z mojej strony, ale pozwólcie, że wytłumaczę o co chodzi. Nastawienie Zastanawiałam się nad tym, jak mogę zapewnić Misiakowi, a co za tym idzie, również Misiaczce, fajne 6 tygodni lata. Tyle trwają wakacje w Holandii, które oficjalnie zaczęły się 25 lipca. W zeszłym roku, przyznaję szczerze, nie bardzo mi sie chciało być kreatywną supermamą. Trochę się starałam, ale wiem, że mogło być lepiej. A wszystko przez to, że nie zmieniłam swego NASTAWIENIA. Specjalny projekt W tym roku postanowiłam podejść do tych wakacji jak do specjalnego projektu (ci, którzy mnie znają, wiedzą, że kocham projekty wszelkiej maści 🤣). Po prostu postanowiłam każdego dnia robić kilka fajnych rzeczy z dziećmi, czy to na dworze, czy w domu. I próbować się tym cieszyć, nawet jeśli wolałabym w tym czasie robić coś innego. W tym wszystkim chodzi mi o nie. Chcę by miały miłe wakacje. I nie będę już zrzucać winy na złą pogodę, jeśli taką mieć będziemy, że niby to przez nią nie mogę nic fajnego robić z Dzibusami. Bo to jest oczywiście wymówka 😋. Dziennik Wakacyjny Postanowiłam też założyć specjalny zeszyt, który nazwałam "Dziennik Wakacyjny ... i ... 2016 ". Tam codziennie opisuję dziaciom, co dziś fajnego robiliśmy i wklejam ich ewentualne rysunki czy inne pamiątki. Oczywiście robię to dopiero od kilku dni, ale mam nadzieję, że nie przerwę tego wakacyjnego dziennikowania 😁. Tym bardziej, że sprawia mi ono wielką frajdę! Jest jeszcze coś, na co wpadłam 3 dni temu. Postanowiłam traktować te 6 tygodni jak i mój własny urlop. Czy ktoś, kto nie pracuje zawodowo, jak ja, potrzebuje urlopu? Yyyyyy, Tak!😂 Jak się ma dużo obowiązków, to się urlopu potrzebuje. Jeśli są jeszcze jakieś osoby wątpiące w to czy bycie żoną, mamą i Panią domu 24/7 kwalifikuje się do kategorii PRACA, mogą w tej chwili przestać wątpić i po prostu przyjąć jako pewne, że tak właśnie jest. Tzn., jeśli chce się robić to wszystko DOBRZE. A ja chcę 🤣.
Urlop w dom(k)u kempingowym? Jednak w jakim sensie mam 6 tygodni urlopu? Pomyślałam, że mogę traktować nasz dom jako taki duży domek kempingowy, gdzie spędzamy razem długie wakacje. Oczywiście na urlopie w takim domku też czasem trzeba sprzątnąć czy ugotować, ale głównie chodzi o relaks i miłe spędzanie czasu. Pomyślałam, że takie podejście pomoże mi bardziej skupiać się na przyjemnościach dzieci i naszych niż na obowiązkach, które przecież i tak zabierają wystarczająco dużo czasu. Choć robię to dopiero 2 dni zauważyłam, że już jestem bardziej zrelaksowana i nie przejmuję się za dużo. Jak tylko czuję, że ogarnia mnie stres, bo to czy tamto muszę jeszcze zrobić, myślę sobie : "Spokojnie, przecież ja jestem na urlopie 😁 ". Oczywiście i tak każdego dnia poświęcam czas na małe sprzątanko i inne niezbędne rzeczy oraz gotowanie. Jednak robię to w mniejszym wymiarze. A kiedy moje obowiązki na ten dzień mam za sobą, nie myślę więcej o tym, co bym jeszcze musiała zrobić. Jutro też jest dzień. "Przecież jestem na urlopie !" " "Przecież jestem na urlopie!" 2018 Przeczytanie tego tekstu po dwóch latach dobrze mi zrobiło. Przypomniałam sobie jak ważne jest nastawienie. Wiele z tych myśli pomaga mi na nowo ustalić co jest tak naprawdę ważne TERAZ. Tego lata chcę jeszcze bardziej skupić się na dzieciach i na moim mężu. Pisałam o tym więcej w moim poście podsumowującym czerwiec. Oznacza to jednak, że na te 6 tygodni muszę zrezygnować z innych rzeczy, które również lubię robić. Trudno. Powrócę do nich po wakacjach. "First things first". Dziennik Wakacyjny 2018 Podobnie jak 2 lata temu znów zaczęłam prowadzić dla Dzibusów "Dziennik Wakacyjny". Regularnie razem nad nim siadamy i coś tam wklejamy. Dzibus ma już 7 lat, więc nawet sam potrafi coś napisać, np. datę, jaki to dzień, tytuł jakiegoś wydarzenia 👍.
W międzyczasie zostało nam 5 tygodni wolnego i bardzo się na nie cieszę. Bedzie się dużo działo i zapowiada się ciekawe lato w gronie rodziny. A ja będę pracować nad tym, by się relaksować- jak to brzmi🤣! W końcu "Przecież jestem na urlopie!" A jakie Wy macie plany na te wakacje? Jakie chcecie mieć nastawienie? Jak podchodzicie do tego tematu? Dajcie znać. Mocno Was pozdrawiam, Linda. Read the full article
Duma :)
Gdy zostałam Mamą wiedziałam już że nic nigdy już lepszego mnie nie spotka... Gdy Młody skończył 3 lata i poszedł do przedszkola zaczęło do mnie docierać że być może czeka mnie przyszłość na miarę mount Everest. Zdałam sobie sprawę że mój Syn będzie miał jeszcze gorzej bo dzieci są ciekawskie a ja jestem przecież "mamą na wózku". W mojej głowie rodziły się obawy o to że pewnego dnia mój własny Syn będzie się mnie wstydził, że przerośnie go w końcu tłumaczenie kolegom "a dlaczego...?" I wiecie co? Postanowiłam zaufać Jemu i naszej silnej więzi i powiem Wam że... Opłacało się. Dzisiaj mój siedmiolatek, mój pierwszoklasista nie dość że idzie ze mną z podniesioną głową to jeszcze prowadzi mnie na wózku :-)chwali się mną w szkole i opowiada jaka ma "super mamę" <3 No na prawdę nic lepszego w życiu nie mogło mnie spotkać.
Ps. A wyobraźcie sobie spojrzenia innych gdy Młody mnie prowadzi :-) #niepelnosprawnosc #macierzynstwo #duma
Melody 2018 od Paradise Baby
Melody 2018 - wózek nowoczesny, funkcjonalny z bogatym wyposażeniem
Melody 3w1 możemy wykorzystać na 3 sposoby: jako gondola, spacerówka oraz fotelik samochodowy. Każdy z nich jest odpowiednio przystosowana do potrzeb maluszka.
Melody 2018 posiada w zestawie dodatki
Aby korzystanie z wózka było przyjemnością, producent wyposażył ten model Melody w akcesoria, które na pewno przydadzą się w codziennym użytkowaniu. Należą do nich: folia przeciwdeszczowa, moskitiera, uchwyt na butelkę oraz torba.
Zapraszamy do zapoznania się z ofertą w naszym sklepie:
https://cozasklep.pl/Melody_3w1
Melody 2018 od Paradise Baby
Melody 3w1 2018 jest nowoczesnym wózkiem, który spełni wszelkie oczekiwania każdej mamy.
Charakteryzuje się tym, że jest to bardzo bezpieczny wózek, wyposażony w zabezpieczenie przed samoistnym złożeniem się stelaża oraz w system antyshock, który łagodzi wstrząsy wynikające z nierównej powierzchni.
Melody 2018 - funkcjonalny wózek dziecięcy
Melody 2018 jest wyposażony w pojemny koszyk na zakupy, torbę na rzeczy dla dziecka oraz uchwyt na kubek, co z pewnością ułatwi codzienne użytkowanie tego wózeczka.
Sprawdź koniecznie jakie jeszcze są zalety tego wózka oraz w jakiej cenie możesz go kupić na naszej stronie:
https://supermaluszek.pl/Melody_2018_3w1_wozek_dzieciecy