Ta niewielka miejscowość leży między Sobótką a Świdnicą. Bez problemu dojedziecie tu pociągiem Kolei Dolnośląskich lub autobusem miejskim ze Świdnicy. Obecnie stoi tu późnobarokowy kościół parafialny pod wezwaniem św. Wacława. Jednak pierwsza wzmianka o świątyni w tym miejscu pochodzi już z roku 1318. Została wymieniona w rejestrze dziesięcinowym jako jeden z siedmiu ówczesnych kościołów na ziemi świdnickiej. Był to wtedy jeszcze kościół drewniany.
Kościół murowany powstały w Marcinowicach na początku XVI wieku. Protokół z wizytacji diecezjalnej przeprowadzonej w 1666 roku podaje, że marcinowicki kościół był wtedy niewielkim murowanym budynkiem, krytym gontem, z kwadratową czerwoną dzwonnicą z trzema dzwonami, wokół którego roztaczał się cmentarz otoczony kamiennym murem. Pierwotnym wezwaniem kościoła był najprawdopodobniej św. Mateusz Apostoł, ponieważ od niepamiętnych czasów w mieszkańcy Marcinowic obchodziła święto w niedzielę po dniu tego świętego.
Na przełomie XVI i XVII wieku Jezuici, do których należała wtedy śeiątynia, przystąpili do uporządkowania wnętrza kościoła w Marcinowicach oraz uzupełnili jego wyposażenie. Kościół otrzymał większe okna, nową ambonę i chrzcielnicę. Odnowiono ołtarz główny i dodano ołtarz boczny, dobudowano dwie kaplice i ułożonono nowy dach. W roku 1708 kościół otrzymał tabernakulum oraz organy, zaś w 1725 r. świątynia została rozbudowana o dwie kaplice boczne oraz otrzymała nowy dach.
W 1909 roku marcinowicki kościół otrzymał nowe organy wyprodukowane przez świdnicką firmę „Schlag und Söhne". Posiadają one 575 piszczałek rozdysponowanych na 10 głosów. W 1926 roku natomiast obok starego dzwonu zawisły trzy nowe, ufundowane przez bogatych parafian. Niestety w styczniu 1942 roku podzieliły smutny los wielu innych dzwonów - zostały wywiezione do huty w Hamburgu i przetopione na amunicję.











