Życie każe ludziom żyć, ale niespecjalnie przejmuje się tym, co się z nimi dzieje.
Emile Ajar "Życie przed sobą"

seen from United States

seen from United Kingdom

seen from United Kingdom

seen from Singapore

seen from Brazil

seen from United Kingdom
seen from Russia
seen from Japan
seen from United Kingdom
seen from United States
seen from United States

seen from Singapore
seen from Germany

seen from Türkiye

seen from China

seen from United States
seen from Türkiye
seen from United States
seen from China

seen from Malaysia
Życie każe ludziom żyć, ale niespecjalnie przejmuje się tym, co się z nimi dzieje.
Emile Ajar "Życie przed sobą"
„Kazali nam wierzyć, że miłość, ta prawdziwa, zjawia się tylko jeden raz w życiu i do tego zazwyczaj przed trzydziestym rokiem życia. Nie powiedziano nam, że miłość nie przychodzi w ściśle określonym czasie.
Kazali nam wierzyć, że każdy z nas jest połówką pomarańczy, że życie ma sens tylko wtedy, gdy znajdziemy tę drugą połowę. Nie powiedziano nam, że rodzimy się w całości, że nikt w naszym życiu nie zasługuje na to, by nieść na swoich barkach odpowiedzialność za dopełnienie naszych braków: rozwijamy się w sobie. Jeśli jesteśmy w dobrym towarzystwie, to jest to po prostu przyjemniejsze.
Kazali nam uwierzyć w formułę 'dwa w jednym': dwoje ludzi, którzy myślą tak samo, zachowują się tak samo, że jedynie tak to działa. Nie powiedziano nam, że to ma swoją nazwę: anulowanie siebie; że jedynie osoby o własnej osobowości mogą budować zdrowe związki.
Kazali nam wierzyć, że małżeństwo jest koniecznością i że pragnienia 'nie o czasie' muszą być stłumione. Wmówili nam, że piękni i szczupli są bardziej kochani, że ci, którzy uprawiają mało seksu są zacofani, a ci, którzy uprawiają go zbyt wiele nie są godni zaufania.
Kazali nam wierzyć, że istnieje tylko jeden przepis na szczęście, taki sam dla wszystkich, i ci, którzy starają się go ominąć, skazani są na marginalizację. Nie powiedziano nam, że ten przepis nie działa, frustruje ludzi, alienuje ich i że istnieją inne alternatywy.
Ach, nie powiedzieli nam nawet tego, że nikt nigdy nam tego nie wyjaśni. Każdy z nas odkryje to na własną rękę.”
John Lennon
"Uścisnęliśmy sobie dłonie i rozstaliśmy się. On ruszył zdobywać świat, a ja wróciłem do swego bagna."
– Haruki Murakami „Norwegian Wood”
– Właściwie żyjemy w epoce sloganu „Po użyciu – wyrzucić”. Wszystko, każdy materiał, wyrzuca się po użyciu. Wysmarkaj się w pierwszego lepszego człowieka, jak w chusteczkę papierową, zwiń go w kłębek, wyrzuć, spuść wodę. Sięgnij po następnego, wysmarkaj się, zwiń w kłębek, spuść wodę.
Ray Bradbury „451° Fahrenheita”
(Jesteśmy jak) dzieci, które dwoją się i troją, by kochać i szanować rodziców, choć ci tak wiele razy byli przyczyną naszego cierpienia. Jesteśmy ofiarami, które własnoręcznie piszą żarliwe mowy obrończe swoim oprawcom. Przeraża nas już sama myśl o wejściu w rolę prokuratora, bo pamiętamy, że przecież matki są święte, a ojcowie to autorytety. Żyjemy w cieniu dzień za dniem, wmawiając sobie, że nie lubimy lata, i nieustająco staramy się kochać i szanować tych, którzy zasłaniają nam słońce. Jesteśmy zmęczeni, bardzo, bardzo zmęczeni. Czujemy smutek, czasem rozpacz, najczęściej pustkę, którą z szacunku do matki i ojca interpretujemy jako głód lub nudę.
Katarzyna Nosowska „Powrót z Bambuko”
Zamknij się. Cicho bądź. Ani mru-mru. Milcz – gdy rodzic ciasno sznuruje usta dziecku, wciska mu knebel głęboko aż do migdałków, to wymuszone milczenie potrafi ukruszyć fragment dziecięcej duszy. Kiedy zamilknąć postanawia rodzic, dusza dziecka roztrzaskuje się na drobne kawałki.
Katarzyna Nosowska „Powrót z Bambuko”
Książki się skraca. Streszczenia. Wybory. Sensacyjne dzienniki. Wszystko skondensowane w dowcipie, wszystko zmierza do błyskawicznego zakończenia. (…) Klasyków obcina się, by ich dopasować do piętnastominutowych audycji radiowych, następnie obcina dalej, by tekst zmieścił się na szpalcie, której przeczytanie zajmuje dwie minuty, a wreszcie wyciska się do dziesięcio– czy dwunastowierszowego streszczenia w słowniku. Streszczenia streszczeń, streszczenia streszczeń streszczeń.
Ray Bradbury „451° Fahrenheita”
くさび
marginalizować ekstremizmy