Lecz nie ma na świecie nic równie okrutnego, jak poczucie opuszczenia wywołane tym, że nie ma się na co czekać.
Haruki Murakami „Kronika ptaka nakręcacza”
seen from Türkiye

seen from Kazakhstan

seen from Türkiye
seen from United States

seen from United States

seen from Malaysia
seen from Seychelles
seen from India
seen from United Kingdom

seen from Hungary
seen from Italy
seen from China
seen from Uruguay

seen from India

seen from Hungary
seen from Germany
seen from Netherlands
seen from United States

seen from United States
seen from United Kingdom
Lecz nie ma na świecie nic równie okrutnego, jak poczucie opuszczenia wywołane tym, że nie ma się na co czekać.
Haruki Murakami „Kronika ptaka nakręcacza”
– Dlaczego mnie nie kochasz? – Owszem: potrafisz być odpowiedzialna, rozsądna, dojrzała, opiekuńcza, racjonalna i dlatego muszę ci sprawić straszny zawód, bo wszystkie te cechy, o których wspólnie myśleliśmy, że będą w naszym związku jak najbardziej pożądane, okazują się nie mieć znaczenia. – Czemu się wymykasz? Czemu mnie porzuciłeś? – Wystygłem, przykro mi. Myślałem, że wystarczy lubić kogoś, kto cię szaleńczo kocha. Cóż, nie wystarczyło. – Czego jeszcze ode mnie chcesz? Co robiłam źle? – Niczego nie robisz źle. Niczego od ciebie nie chcę. Jesteś podręcznikowo idealna. Na własną zgubę. Masz serce na dłoni. Wiem, że marzyła ci się wspólna spokojna starość ze mną i piątką wnucząt na kolanach. A ja mam teraz tak, że wolę myśleć o niespokojnej młodości. – Niczego ci przy mnie nie zabraknie. Niczym się nie będziesz musiał martwić. Nigdy się nie upiję, nigdy nie podniosę na ciebie głosu, nigdy cię nie zdradzę. Niczego nie ryzykujesz godząc się na życie ze mną. – A zatem nie grozi mi nic poza celą życia z widokiem na rozległy spacerniak. – Będę ci podawała kolacyjki, a ty będziesz tylko kiwał palcem, jeżeli zajdzie taka potrzeba, żeby wskazać kanapki, które ci posmarowałam za cienko. Jedną ręką będziesz skakał po kanałach, a drugą smerał mnie po włosach. Będę twoją Smeraldą. Nauczę się dla ciebie oglądać mecze i seriale. – […] Ty chcesz spokoju, a ja niepokoju. Jesteś za słaba. Tak się nie da żyć. – Będziesz mógł wypijać przed snem tyle piw, ile zechcesz, będziesz mógł chrapać, gadać przez sen albo cierpiąc na bezsenność, próbować czytać w środku nocy. Odwrócę się wtedy plecami do światła, nie będzie mi przeszkadzało, kiedy westchniesz i zaczniesz mi łazić po mieszkaniu, a parkiet pod tobą będzie skrzypiał, nie będzie mi przeszkadzała smużka światła ze szpary między drzwiami migocząca rytmicznie od twojego cienia, kiedy będziesz wędrował wte i wewte, nie mogąc spać. – To mnie nie zaskakuje. Być może już cię nie kocham, bo przestałaś mnie zaskakiwać. – […] Jeszcze cię zaskoczę, ty skurwysynu.
Wojciech Kuczok, Czarna, s. 200-202
Debasement
Aktualnie przebywam w stanie bez duszy. Opuściły mnie wszystkie małe i wielkie piekła.
Kaja Kowalewska
Życie każe ludziom żyć, ale niespecjalnie przejmuje się tym, co się z nimi dzieje.
Emile Ajar "Życie przed sobą"
Prawa natury to takie kurewstwo, że powinny być zakazane.
Emile Ajar "Życie przed sobą"
Luke zapytał ją, czy nie martwi się o rodziców. – Nieszczególnie. Mój ojciec to alkoholik. Matka się z nim rozwiodła, kiedy miałam sześć lat, i… niespodzianka! Wyszła za następnego alkoholika. I w końcu chyba uznała, że jak nie da się ich pokonać, to trzeba do nich dołączyć, bo teraz sama pije.
Stephen King "Instytut"
Za pomocą insynuacji, przekręceń i jednostronnego ujmowania spraw można wszystko na świecie poniżyć i uczynić przedmiotem ataków.
Erich Maria Remarque "Czarny obelisk"