Sałata z miniaturowymi papryczkami, pomidorkami, ogórkiem, halloumi i rukwią
Nie jem go zbyt często, bo najbardziej smakuje mi w wersji grillowanej, a to pociąga za sobą upapranie mojej żeliwnej patelni.
Czyszczenie jej po smażeniu przylgniętego, skarmelizowanego sera wymaga czasu i zachodu, a ani żeliwo, ani ja tego nie lubimy.
Znacznie praktyczniej - i też smacznie - wypada usmażyć halloumi (gr. χαλούμι, χαλλούμι) na zwykłej patelni. Efekt jest niemal identyczny. Po surowy ser właściwie nie sięgam, skrzypi między zębami, jak nasz Koryciński.
Cypryjski półtwardy ser wytwarzany jest z mleka jagnięcego lub z odpowiedniej mieszanki mleka jagnięcego, krowiego i koziego, często wzbogaconego miętą. Ma dość słony smak, o czym warto pamiętać dodając go do dań. Cechuje się dużą elastycznością.
Dzięki swoim właściwościom uznawany jest za klejnot w koronie serów śródziemnomorskich. Cypr ma wyłączność na jego produkcję i nazwę. Przeciętny mieszkaniec wyspy-państwa spożywa 8 kg halloumi rocznie. Cieszy się popularnością nie tylko w krajach europejskich, czy Stanach Zjednoczonych, lecz również w krajach arabskich i na Bliskim Wschodzie.
Długi czas myślałam, że szczelina w kawałkach sera jest rodzajem wady, bubla. Nic bardziej mylnego! To naturalny efekt produkcji. Podczas wyrabiania sera jego fragmenty składane są na pół i w ten sposób zastygają.
Człowiek uczy się całe życie! Dla mnie to fascynująca podróż (choć części doświadczeń zdecydowanie wolałabym uniknąć), bo wciąż jest coś do odkrycia, dzięki czemu nie grozi mi przekonanie, że zjadłam wszystkie rozumy!
fot. cyprusfoodmuseum.com
Składniki:
100 g sera halloumi duża garść rukwi wodnej 6-7 małych, słodkich papryczek 6-7 pomidorków cherry pół ogórka o gładkiej skórce
Winegret czosnkowo-pietruszkowy łyżeczka musztardy Dijon łyżeczka miodu 2 łyżki soku z cytryny duży ząbek czosnku 2 gałązki naci pietruszki 8-10 łyżek oliwy z oliwek e.v. sól i czarny pieprz do smaku
Wykonanie:
Przygotować winegret. Czosnek rozgnieść płaską stroną noża, maksymalnie rozdrobnić i rozetrzeć z odrobiną soli. Nać opłukać, otrzepać i drobniutko posiekać. W sosjerce połączyć musztardę, miód i dobrze wymieszać. Dodać sok z cytryny, ocet, czosnek, nać i ponownie wymieszać. Cienką strużką wlewać oliwę, cały czas mieszając aż do uzyskania emulsji. Jeśli okaże się, że sos jest zbyt gęsty, dolać trochę oliwy.
Halloumi pokroić na niezbyt cienkie plastry. W związku z dość długą szczeliną w serze, od razu każdy z nich podzieliłam na dwa. Dobrze rozgrzać patelnię grillową i lekko opędzlować ją tłuszczem. Ułożyć na patelni i poczekać kilka minut, aż pojawią się na nich pręgi. Odwrócić i powtórzyć grillowanie. Jeśli któryś plaster się rozpadnie, nie szkodzi, to nie konkurs piękności.
W tym czasie warzywa opłukać. Rukiew wysuszyć w wirówce. Papryczki przeciąć wzdłuż i pozbawić gniazd nasiennych. Pomidorki rozkroić na połówki. Ogórek pokroić na talarki.
W salaterce połączyć rukiew z połową winegretu i delikatnie wymieszać. W różne miejsca poutykać papryczki, otworami do góry, do środka włożyć połówkę pomidorka, rozłożyć ogórki, ser i polać resztą sosu. Można oprószyć świeżo zmielonym pieprzem.















