seen from United States
seen from China
seen from United States

seen from China
seen from China

seen from Australia
seen from Indonesia
seen from Russia
seen from United States
seen from China
seen from China
seen from Canada

seen from United States
seen from Germany

seen from Brazil

seen from Germany
seen from United States

seen from Russia
seen from United States
seen from United States
„Boję sie pamieci o tych wszystkich ludziach, z którymi cos mnie łączyło, a z którymi rozdzieliło mnie milczenie.”
Dobrze, że jesteś,
bo wczoraj znowu bolało mnie serce,
a ciągle nie mam pomysłu na życie.
Musisz mi pomóc,
bo od szesnastu dni pada deszcz
i życie powoli zaczyna mi się rozmywać.
Miałem iść do dentysty,
ale przybłąkał mi się wiersz o tobie,
no i nie mam go z kim zostawić w domu.
Dobrze, że jesteś,
bo w zeszłym tygodniu „U Fukiera”
śmierć znowu pytała o mnie szatniarza.
Dzwoniłem dzisiaj do ciebie,
ale słuchawka ugryzła mnie w rękę
i pewnie ta rana tak szybko się nie zagoi.
Musisz mi pomóc,
bo jestem zmęczony jak Bóg,
który harował przez tydzień
i nie stworzył świata...
— I nie po to mam serce, by mi pękało na środku pustej ulicy milionowego miasta.
~borszewicz „mroki”
Patrzyłem na ciebie i wydawało mi się, że urodziłem się tylko po to, by móc przeżyć ten wieczór.
Mroki, Jarosław Borszewicz
Chciałbym
zrozumieć człowieka,
który skacze z szesnastego piętra
i w locie krzyczy:
– Śmierci nie ma!
Chciałbym
zrozumieć drzewo,
które w samym środku lata
próchnieje.
Chciałbym
zrozumieć mordercę,
który klęczy nad swoją ofiarą
i płacze.
Chciałbym
zrozumieć Einsteina,
który na łożu śmierci mówi:
– Umieram
i nie wiem, co to wiatr.
Chciałbym
zrozumieć mężczyznę,
który stoi na czubku Everestu
i mówi:
– Nie wiem,
jak stąd zejść.
Chciałbym
zrozumieć kroplę rosy,
która mówi:
– Boję się deszczu.
Chciałbym
zrozumieć króla,
który w chwili koronacji mówi:
– Tak oto
traci się wolność.
Chciałbym
zrozumieć chłopaka,
który podciął sobie żyły
w stacji honorowego krwiodawstwa.
Chciałbym
zrozumieć przyjaciela,
który umarł dwa tysiące lat temu
i do tej pory jeszcze nie wrócił.
Chciałbym
zrozumieć siebie,
kiedy gapię się w lustro mamroczę:
– To nie jestem ja!
~Jarosław Borszewicz: "Mroki"
Odezwij się czasem. Ciekawa jestem, gdzie i z kim teraz umierasz...
Jarosław Borszewicz “Mroki”