W życiu nie ważne czy jesteś dobry, miły czy nawet życzliwy.
Życie jest jak obóz, w którym musisz przetrwać.
Ludzie są jak demony szpecące ci do ucha same złe rzeczy, z nadzieję, że się poddasz, a oni zjedzą twoje marzenia w całości. Będą z tego jeszcze nawet dumni.
3 sierpnia w Supraskim Monasterze rozpoczął się I Ogólnodiecezjalny Obóz dla prysłużników. Odbywa się on z błogosławieństwa arcybiskupa białostockiego i gdańskiego Jakuba. To pierwsze takie wydarzenie. Do Supraśla przyjechało trzydzieści młodych osób z różnych miejscowości województwa podlaskiego (Białystok, Michałowo, Gródek, Suwałki, itp.), a także spoza diecezji białostocko-gdańskiej – z Warszawy i Poznania.
Młodzi ludzie uczestniczą w monasterskich nabożeństwach – przysługują, śpiewają i czytają według wyznaczonych dyżurów.
Biorą oni udział także w rozmaitych warsztatach:
czytania w języku cerkiewnosłowiańskim ze zrozumieniem,
śpiewu, emisji głosu,
zasad etykiety zachowania w prezbiterium,
pieczenia prosfor,
dzwonienia,
ikonografii, a także znajomości struktury nabożeństw.
Uczestnicy obozu odwiedzili poza monasterskimi cerkwiami także kryptę arcybiskupa Mirona i jego izbę pamięci. Zwiedzili również supraskie Muzeum Ikon.
Jak zgodnie podkreślają uczestnicy, obóz jest dla nich okazją do nabycia wielu nowych umiejętności. To także okazja do wymiany doświadczeń i nawiązania nowych przyjaźni.
Głównym punktem obozu będzie udział w monasterskich uroczystościach ku czci Supraskiej Ikony Matki Bożej w dniach 9-10 sierpnia.
Tekst: Adrian Nowak, Paweł Krukowski
Foto: Marcin Surynowicz, Sławomir Kiryluk, Paweł Iwaniuk, Michał Sacharczuk