Widzę obcego w oczach, w których kiedyś widziałam cały świat.
seen from Hungary

seen from Argentina
seen from United States
seen from China
seen from China

seen from Rwanda
seen from Mexico

seen from Saudi Arabia
seen from United States
seen from India

seen from Hungary
seen from United Kingdom
seen from France
seen from Russia
seen from Mexico

seen from France
seen from Bulgaria
seen from United States
seen from Russia

seen from United States
Widzę obcego w oczach, w których kiedyś widziałam cały świat.
ostatnio zastanawiałam się:
czego najbardziej nienawidzę w relacjach?
długo nie mogłam znaleźć odpowiedzi.
kojarzycie ten moment, kiedy ktoś jest wam zupełnie obcy i mijacie się bez słowa? znacie jego imię/naziwsko, czasem nawet wiecie skąd jest i ile ma lat. nic poza tym.
nagle coś się zmienia. poznajecie się i po jakimś czasie jesteście już sobie bliscy. teraz mijając się nie ma opcji, abyście przeszli obok siebie obojętnie. witacie się uściskiem dłoni? może przytuleniem? a może to coś więcej i całujecie się z namiętnością?
i nagle to znika. wasze drogi się rozchodzą i nie ważne czy była w tym czyjaś wina, bo nawet jeśli nie zakończyliście znajomości w kłótni, to i tak zawsze wygląda to podobnie.
znów jesteście obcy. może tylko bogatsi o te parę wspomnień. I tak jak kiedyś napisała Szymborska mijacie się jak obcy, bez gestu i bez słowa, zapominając, że przez krótki czas kochaliście się na zawsze.
tego właśnie nienawidzę w relacjach.
Ktoś znów wczoraj mówił mi: Trzeba przecież kochać coś, by żyć. Mieć gdzieś, jakiś własny ląd, Choćby o te dziesięć godzin stąd.
"Wciąż bardziej obcy" Lady Pank
Here is the last crew member of USCSS HOPE Android NOLAN
Fantasy notes with aliens / extraterrestrials.
Final product
I nagle znów byliśmy obcy.
To przykre, że obcy ludzie martwią się bardziej o ciebie niż bliżsi