y’know what, someone has to be the first one to say this, and it might as well be me:
the demon that was up until very recently possessing Pris in Witchcraft SMP looks a LOT like it’s a close (evolutionary?) relative of Jeff the Minion.
it’s a possessing, malevolent, shadowy creature distinguished only by bright white eyes and green horns, as compared to Jeff’s bright green eyes and red blood. the colours of their influence are even the same: lime green!
I have provided screenshots below the cut.
[ID: A screenshot of the demon that was possessing Pris, from the Witchcraft SMP. The screenshot is from the chest up. The demon is a completely black silhouette except for its white eyes and short green horns, and the edges of its form are uneven. The background is green planks and logs, some of which are on fire.]
[ID: A screenshot of Jeff the Minion, from one of Pooka’s animations. The screenshot is from the chest up. Jeff is a completely black silhouette except for his green eyes, one of which has red dripping out of it. The background is netherrack and redstone blocks.]
Zapominamy, jak ważna jest zwyczajna rozmowa, wspólna kawa, dobre słowo do poduszki. Zapominamy, że to słowa budują mosty, a milczenie jak ogień je spala. Zapominamy, ile znaczą drobiazgi, dobre gesty, ciepło głosu, smaki i zapachy. Zapominamy, że mamy emocje i marzenia. Zapominamy, że jesteśmy ludźmi…
wszystko po to by, pozostało nic... powróciłem żyć, aby nie mieć nic... wszystko po to bym, w sercu nie miał nic. tylko ból. pustka, ból. ogień już przestał się tlić.
Czytając wszystko co tutaj się znajduje, widzę jak piękne mam wnętrze, te wszystkie emocje i łzy znajdujące się w moich tekstach świadczą o mnie, jako osobie. Nie światło człowiekiem, nie dziurawym asfaltem, czy nawet 70.4 kilograma. Ale mną jako osobie która zabłądziła, zabłądzi i ponownie się odnajdzie. Mam kilkanaście lat mam całe życie żeby się znaleźć. Mam prawo popełniać błędy, oraz miewać gorsze dni, to czyni mnie. Jako osobe wyjątkową. Na pytanie jak się teraz czuję potrafię odpowiedzieć szczerze "czuje się świetnie" a to dlatego że znalazłam kogoś kto sprawia uśmiech na mojej twarzy. Tak.
Dalej nie śpię i patrzę w lustro z nienawiścią do kilogramów których wcale nie jest "akurat".