Ulubione słowa (Favourite words) #2
pozytyw ‘dodatnia strona jakiejś sprawy, wartość pozytywna’ (definicja za Uniwersalnym słownikiem języka polskiego)
ang. positive (noun)
Często życzę ludziom dużo pozytywu, tak jakbym życzyła im dużo dobra; traktuję ten wyraz jako nazwę ogółu dobrych, miłych, radosnych rzeczy. Wydaje mi się mniej podniosłe niż dobro, mniej wyświechtane niż radość.
Swoją drogą, każda miła rzecz, którą chciałabym powiedzieć, wydaje mi się banalna lub głupiutka, a jak już się staram i próbuję być kreatywna, to robi się albo niezręcznie, albo niesympatycznie. Jakby wszystkie życzliwe słowa do ludzi spoza kręgu najbliższych zasługiwały bądź na podejrzliwość, bądź na szyderę. Może dlatego tak mało się ich słyszy? Bo nikt nie chce dostać w odpowiedzi tekstów typu: „Gadasz jak Paulo Coleho”, „Po co mówisz mi takie rzeczy?”, „E?”, „Aha”, „Wszystko jedno”, „No i co?”, „Ta, jasne” albo, jak ja dziś (po złożeniu komuś życzeń urodzinowych), „Jaki cudny suchar”. Bo jak nie jesteś ironiczny, to jesteś słaby, prosty, głupiutki, godny pogardy, po prostu koniec łańcucha pokarmowego i w ogóle z czym do ludzi.
Mały apel: jeśli ktoś powie Wam coś miłego, nie reagujcie w ten sposób. Wiem, że czasem ma się ochotę westchnąć „Meh”, ale spróbujcie podchodzić do tego pozytywnie.









