Kiedyś myślałam, że komunikacja jest wszystkim, dopóki nie uświadomiłam sobie, że najważniejsze jest zrozumienie. Możesz mówić, ile chcesz, ale jeśli druga osoba naprawdę Cię nie słyszy, to jest to tylko hałas.
seen from China
seen from China

seen from United States
seen from Türkiye

seen from United States

seen from Poland

seen from United States
seen from United States
seen from Hong Kong SAR China
seen from United States
seen from China

seen from United Kingdom

seen from Singapore
seen from United States
seen from China
seen from Netherlands
seen from United States
seen from Türkiye
seen from United States
seen from China
Kiedyś myślałam, że komunikacja jest wszystkim, dopóki nie uświadomiłam sobie, że najważniejsze jest zrozumienie. Możesz mówić, ile chcesz, ale jeśli druga osoba naprawdę Cię nie słyszy, to jest to tylko hałas.
Niektóre historie nie kończą się szczęśliwie ani tragicznie. Kończą się ciszą, która zostaje na lata.
"Mówić do kogoś, kto nie rozumie, to próbować otworzyć zamek źdźbłem trawy, to kroić chleb gałązką bazylii, wkręcać żarówkę w ptasie gniazdo, wkładać dyskietkę między dwa kamienie. Daremnie." – Olga Tokarczuk "Anna In w grobowcach świata"
Sobota
Po nocnych ekscesach trzeba było wstać przed 8. Że byłam wyspana to na pewno nie można powiedzieć.
Двухвагонный автобусно-рельсовый состав вот уже год регулярно ездит на трассе Берлин - Гамбург
18 listopada 2023 roku KMKM (Klub Miłośników Komunikacji Miejskiej) zorganizowało święto z okazji 10-lecia wycofania Ikarusów z regularnej eksploatacji. Tego dnia na ulice Warszawy wyjechało kilkanaście autobusów tej marki i obsługiwały one linię 410. Same autobusy towarzyszyły Warszawiakom (w tym mi) do 2013 roku. Po tym czasie spotykane są tylko okazjonalnie lub na liniach turystycznych (uruchamiane w okresie letnim). Może to wydawać się dziwne, że mimo zakończenia regularnych kursów Ikarusów 10 lat temu, owe pojazdy na jeden dzień wróciły do ruchu (to trochę tak jakby np. wyprodukować i wyemitować nowy odcinek zakończonego już jakiś czas temu serialu), niemniej święto to uważam za doskonałą okazję do ponownego przejechania się i przy okazji przypomnienia sobie tych bardzo charakterystycznych jeżdżących pomieszczeń. Pomieszczeń, w których zimą było zimno, a latem tropiki, z nieszczelnymi i trzeszczącymi się oknami, nie raz z zamykającymi czy otwierającymi się drzwiami w czasie jazdy i nie tylko. Oczywiście, po 10 latach od ich zniknięcia z regularnego ruchu, przejażdżki nimi to już nie całkiem to samo, jednakże cieszę się, że zorganizowano takie wydarzenie, bo dzięki niemu mogliśmy wrócić myślami do tych czasów kiedy te specyficzne węgierskie autobusy zasilały tabor i jeździliśmy nimi do pracy czy szkoły. Wydarzenie to udowadnia też naszą pamięć o tych pojazdach (które jeździły m.in. po Warszawie blisko 40 lat) i z pewnością ta pamięć zbyt prędko nie umrze.
Te wydarzenia były w nas obecne, przywrócone do życia, nierozwiązane i znów bolesne. […] Zrozumiałem, że to, co przemilczane, często komunikuje więcej niż to, co powiedziane.
Ken Steele, Dzień, w którym umilkły głosy. Moja walka ze schizofrenią, s. 223
Poczucie wartości może wzrastać tylko w atmosferze, w której indywidualne różnice są doceniane, błędy tolerowane, komunikacja jest otwarta, a zasady są elastyczne.
Virginia Satir