"Pan"
The innermost named moon of Saturn.
It is approximately 35 kilometres across and 23 km wide and orbits within the Encke Gap in Saturn's A Ring. Pan is a ring shepherd and is responsible for keeping the Encke Gap free of ring particles.

seen from China
seen from Denmark
seen from Brazil
seen from United States

seen from Netherlands
seen from United States
seen from United States

seen from Bulgaria

seen from Maldives
seen from China
seen from Qatar
seen from Pakistan
seen from Argentina

seen from United States
seen from China
seen from Germany
seen from Thailand
seen from United States
seen from China
seen from United States
"Pan"
The innermost named moon of Saturn.
It is approximately 35 kilometres across and 23 km wide and orbits within the Encke Gap in Saturn's A Ring. Pan is a ring shepherd and is responsible for keeping the Encke Gap free of ring particles.
The fact that he can shift from “step on me” to “you are the precious smol bean” in just a time fraction gives me so much thoughts
Raviolo al uovo
Odkąd kilka lat temu raviolo con uovo pojawiło się w menu popularnej włoskiej restauracji Mąka i Woda, szturmem zdobyło rodzimą gastroblogosferę.
Każdy szanujący się bloger miał u siebie to cudo. A ja raz na jakiś czas szłam na Chmielną, zamawiałam pękatego pieroga z ricottą i żółtkiem, skąpanego w palonym maśle z szałwią i pałaszowałam go z wyrazem bezmyślnej błogości na twarzy. To mi w zupełności wystarczało.
Jednak przyszedł i na mnie czas. Przez kilka dni czytałam na włoskich i anglojęzycznych stronach o zwyczajowym sposobie przygotowywania tego dania. Następnie kupiłam ricottę, świeże zioła zazwyczaj mam na stanie, podobnie jak jaja.
I zrobiłam rozkoszne raviolo al uovo. I zjadłam. Nie jedną, ale cztery sztuki.
Z tym samym wyrazem ukontentowania na licu.
Składniki (na 6-7 sztuk):
Ciasto szklanka maki pszennej ½ łyżeczki soli jajko żółtko 2 łyżki oleju (np. rzepakowego) gorąca woda
Farsz 240 g ricotty ½ szklanki tartego parmezanu skórka otarta z cytryny jajko gałązka naci pietruszki gałązka bazylii gałązka kopru gałązka lubczyku 2 liście szałwii gałązka szczypioru sól i czarny pieprz do smaku 6-7 żółtek średnich jaj
Masło palone ½ kostki masła ½ łyżeczki płatków chili 1/3 łyżeczki gałki muszkatołowej czarny pieprz
Wykonanie:
Ciasto Mąkę przesiać na stolnicę, dodać sól i wymieszać. W mące zrobić krater, wbić całe jajko i żółtko, wlać olej. Rozkłócić jaja z olejem, a następnie delikatnie łączyć z mąką. W trakcie podlewać gorącą wodą i zagniatać ciasto (wykorzystać tyle wody, ile wypije mąka).
Ciasto powinno być elastyczne i niezbyt zwarte. Przykryć lnianą ściereczką, aby nie wysychało.
Farsz Ricottę przełożyć do miski i rozgnieść dokładnie widelcem. Cytrynę wyszorować szczoteczką, sparzyć wrzątkiem, wytrzeć do sucha i otrzeć z niej skórkę (bez białego albedo). Dodać do ricotty.
Do miski z farszem zetrzeć parmezan i wbić jajko. Zioła (dodałam wszystko, co miałam na stanie, ale wykorzystajcie tylko te, które chcecie) opłukać, osuszyć w wirówce i drobniutko posiekać. Dodać 2/3, resztę zostawić do obsypania pierogów na koniec.
Wszystko dokładnie rozgnieść i wymieszać. Doprawić hojną ręką solą i pieprzem. Farsz nie powinien być ani zbyt rzadki, ani zbyt suchy.
W dużym garnku zagotować wodę. Osolić.
Cisto podzielić na trzy porcje. Pierwszą rozwałkować cieniutko (2 mm) na delikatnie oprószonej mąką stolnicy. Wyciąć metalowymi kółkami (o średnicy 9 i 10 cm) taką samą ilość kółek z ciasta.
Na mniejsze kółko nakładać kulkę farszu (doskonale sprawdzi się łyżka do lodów), w jej środku zrobić wgłębienie (sprawdzi się łyżeczka do wycinania gniazd nasiennych lub zwykła łyżeczka do herbaty) i delikatnie włożyć żółtko. Zwilżyć brzegi ciasta, przykryć większym kółkiem, wyrównać brzegi i dokładnie podociskać. Ranty nie powinny być szersze niż 1 cm.
W ten sposób przygotować pozostałe pierogi. Zrobione przykrywać zroszoną wodą ściereczką, aby nie wyschły.
Masło palone
Masło rozpuścić w małym rondelku i gotować na malutkim ogniu aż zacznie nabierać bursztynowego koloru i powstaną brązowe kłaczki. Dodać płatki chili, gałkę muszkatołową, wymieszać.
Pierogi (po dwie sztuki na raz) wkładać na szerokiej łyżce cedzakowej delikatnie na wrzątek i gotować ok. 3 minuty od wypłynięcia. Wyjmować łyżką cedzakową i wykładać na talerze.
Polać ciepłym pasłem palonym. Obsypać grubo mielonym pieprzem i pozostałą zieleniną.
Desserts I Ate This Month Part 1~ :3
San Abbondio UNI makes me feel like a Hogwarts student...
-A
Baked Ravioli (x)